Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już ci się znudziła moja twarz. Pobladłeś -

wyjechałeś życie kuć.

A mnie przykrzy się wciąż wołać: wróć!

 

To nieprawda! Skąd te słowa?

 

Ach, słyszałam o was.

Wolisz wdzięk krakowski, rzymski polot.

A w kim kiełkowałeś? Kto ci nadał kolor?!

 

Nie zapomnę, że to byłaś ty.

 

Ja ci oferuję wiele... Zapach lip,

więcej ciszy do pisania - z sensem i o bzdetach -

czy nie tego chce poeta?

 

Nie męcz mnie tak...

 

Kiedy mogę dać ci wenę, wzgórza, lasów sto!

Łut dzieciństwa i rodzinny dom.

Ulubioną zapiekankę, pracę, kolej wnet!

Ach, nie cenisz mnie - ja wiem...!

 

To nieprawda! Spokój w tobie mam!

Ojca, matkę - a najtwardszym są korzeniem.

Zieleń, dom i wspomnień tyle, że ich nie wymienię!

Tobą się chwaliłem w wierszach i na Instagramie -

czy to nie jest docenienie? A no jest - jak dla mnie!

I to w tobie niech mnie kiedyś złożą w zimny grób!

Ale moją specyfikę milej widzą tam - niż tu...

 

A skąd w tobie takie przekonanie?

Nie zabraknie ci tu zrozumienia!

Ani natchnień, ani materaca.

Więc obiecaj...

 

...będę wracał!

 

12 IV 2025

Opublikowano

Nie wiem, czy taki był zamysł, ale ten wiersz dostarczył mi dużo radości i uśmiechu. A przecież opisywane jest cierpienie poety. Nawet na Instagramie się chwalił, ho, ho! Kobiety bywają niewdzięczne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...