Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy wy pomysleliscie o tym ze ten wiersz czytac beda tez "normalni" odbiorcy?

Potrzeba mi bylo 2 stron wyjasnien zeby zrozumiec, nie to co chcial powiedziec autor, zeby zrozumiec ze ten wiersz ma jakikolwiek sens.
Sorry, ale to wlasnie dla mnie nie jest poezja, absolutnie nie jest, jezeli cala energie zuzyc musze na zrozumienie a raczej niezrozumienie zaleznosci i ukladu slow. To przypomina mi raczej niedosiekany stek.

Ale to tylko moje zdanie, z zawodu jestem kucharka.

zdegustowana Irena

Opublikowano

Zapraszam do poczytania. Może potem będzie lepiej...(?)
http://poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&ude=381
http://poezja.org/index.php?akcja=wierszeznanych&ude=391

Adam
[sub]Tekst był edytowany przez Adam Szadkowski dnia 17-09-2003 20:38.[/sub]

Opublikowano

zatem i mój komentarz będzie erotyczny...

Można pieprzyć pół nocy aby poczuć zmęczoną kroplę potu na czole,
ale można też skąpym w czas muśnięciem poderwać ku ekstatycznym przestworzom.

Poszybowałam

Bardzo, bardzo...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kei w lok: - o czym tu butny z... cokolwiek?      
    • @Trollformel   Świetna gra z czytelnikiem! Tytułowe „Nie ma mnie w tym zdaniu” przewrotnie staje się kręgosłupem całego utworu. Podmiot liryczny twierdzi, że go nie ma, a jednocześnie zakodował swoją obecność w samej strukturze tekstu - zupełnie jak w kwasie DNA, o którym pisze. Biologia, popkultura i czysta egzystencja zmiksowane w idealnych proporcjach. Bardzo fajny pomysł!
    • @violettaMiłość nie ma ograniczeń :)
    • @MIROSŁAW C.   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Łukasz Jurczyk   Emocje, jakie niesie Twój tekst są uniwersalne i ponadczasowe. Dla narratorki - kobiety wojna nie jest zaskoczeniem - była „długo ostrzona”, napięcie narastało od dawna. I o ile umysł może się przygotować na fakty, to ciało i zmysły nigdy nie są gotowe na fizyczne doświadczenie grozy.   Ciekawa jest ta strofa - „Niektórzy jeszcze spali. , Bogowie bywają , okrutnie praktyczni.” - jakby śmierć we śnie jest z jednej strony formą litości, z drugiej - dowodem na bezduszny pragmatyzm wyższych sił.   Powrót brata nie przynosi kobiecie ulgi ani radości - staje się dowodem na to, jak wojna deprawuje i niszczy ludzką psychikę. Brat przynosi łup zdjęty prawdopodobnie z martwego ciała. Między rodzeństwem wyrasta mur traumy. Pytania są zbyteczne, bo odpowiedzi są zbyt straszne, by wypowiedzieć je na głos.   Brat ogłasza, że „wygrali”, ale brzmi „jak dziecko”. Ten dysonans pokazuje, że pojęcia takie jak „zwycięstwo” czy „chwała” tracą rację bytu w zderzeniu z rzezią i grabieżą.   Na końcu przylatują kruki - symbol padlinożerców, śmierci i pola bitwy. Fakt, że pojawiają się wcześniej niż słońce, niesie miażdżące przesłanie- po tej nocy nie ma już nadziei. Świt nie przynosi wybawienia, a jedynie obnaża pobojowisko. Zwycięzcą nie jest żadna z walczących stron, a jedynie śmierć. No i na koniec znowu napiszę, że to fascynujący tekst i bardzo lubię jego symbolikę i przesłanie!   Słowa stały się ciężkie, jak te bransolety. Nie dźwignęliśmy ich  razem.     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...