powtarzają szepty
kiedy widoczność jest za słaba
myśli strach
fotel obserwacyjny graniczy z oceanem
znikającym na linii brzegu z każdą następną falą
czerwone słońce rozpływa się
odchodzimy inni bardziej tacy sami
powtarzają szepty
kiedy widoczność jest za słaba
myśli strach
fotel obserwacyjny graniczy z oceanem
znikającym na linii brzegu z każdą następną falą
czerwone słońce rozpływa się
odchodzimy inni bardziej tacy sami
powtarzają się szepty
kiedy widoczność jest za słaba
myśli strach
fotel obserwacyjny graniczy z oceanem
znikającym na linii brzegu z każdą następną falą
czerwone słońce
rozpływa się
odchodzimy inni bardziej tacy sami
Przez Andrzej P. Zajączkowski, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory