Witam i kłaniam się na posterunku. Oto ja, Michał Leszczyński „Leszczym”, „święty” dla pieniędzy, których – co warto dodać – nigdy mi nie zapłacą. Sorry, Ale lubię agnostycyzm. Zresztą nie bądźmy tacy drobiazgowi.
Warszawa – Stegny, 18.03.2026r.
Witam i kłaniam się na posterunku. Oto ja, Michał Leszczyński „Leszczym”, „święty” dla pieniędzy, których – co warto dodać – nigdy mi nie zapłacą. Sorry, Ale lubię agnostycyzm. Zresztą nie bądźmy tacy drobiazgowi.
Warszawa – Stegny, 18.03.2026r.
Witam i kłaniam się na posterunku. Oto ja, Michał Leszczyński „Leszczym”, „święty” dla pieniędzy, których – co warto dodać – nigdy mi nie zapłacą. Sorry, Ale lubię agnostycyzm.
Warszawa – Stegny, 18.03.2026r.
my świat czy on nas
uczy szacunku
my jego czy odwrotnie
płakać śmiać
on nas zabija czy my
tak grzeszymy
no cóż dużo jeszcze
wody upłynie nim
człowiek do prawdy się
przekona - a na razie
jesteśmy więźniami
wspólnego labiryntu
w którym to my i świat
ze sobą się kłócimy
gdzie każdy chce być
od siebie mądrzejszy