Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miękkie usta usypiają do snu jak z kaczego pierza poduszka 

Miękkie usta krążą nad głową jak podszepty  dobrego duszka  

Miękkie usta powoli zakrywają moje zmęczone uszka  

 

Tęsknię za perfumami odbierającymi mowę  

Tęsknię za pięknem przytłaczającym głowę  

Tęsknię za godzinami płynącą rozmowę  

 

Tęsknota — to słowo odbiera mi ukochaną osobę  

 

Zmęczony byciem  

Zmęczony życiem  

Zakrywam smutek szlochem i wyciem  

 

Na wyprawie przez nieskończone kartki  

 

Jedziesz palcem jak po piersiach kochanki  

Czytasz jak szczęście w oczach dumnej matki  

Czujesz jak słowa trafiają w najczulsze zakamarki

 

Proszę Boże, pomóż mi znaleźć rozwagę  

Wiem, że sam zaburzam równowagę  

I często przysparzam jej tylko zniewagę  

 

Rytm dla ciebie prowadzi bicie serca  

 

BPM memem w głowie się wwierca  

Słowa przepowiada kobieta — zwycięzca  

Dlaczego próbuję ją z miłości okraść — wewnętrzny morderca  

 

Ale kocham tak mocno, że to mój talent  

Z ust wypływają słowa — świętokrzyski lament  

Nie chcę się kłócić jak w sejmowy parlament  

 

Nie jesteś tylko piękna  

Muszę stworzyć nowy słownik, by opisać cię jak pora wiosenna

Proszę, nie bądź już senna  

Kiedy zasypiasz, czuję chłód — to pora jesienna  

 

W oczach szklane kule — maska niepotrzebna  

Kiedy zaśniesz wiecznie, nadchodzi noc zimna  

Nic nie widać duszno sałna parna…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...