Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Magdalena

Magdalena

Popatrz, mam wiatr we włosach Jeremiaszu

Dostałeś opowieść o mojej krowie 

I kilka innych sekretów

Widzisz mnie z twarzą którą można zgładzić

bez broni wystawiam się na pokuszenie

Ja córeczka Boga ziołami leczę

Chowam w sobie chińskiego smoka z roku 88, siódemkę i Chirona dobrego, może najlepszego biedaka

Jakiego znał Bóg

Takiego co miarę wypełnia 

A Mojra go nie gani

To mówiłam ja niegdyś córeczka Boga:

Czy piękna to  dobra?

Smok dyszy i przeczy 

 

 

Magdalena

Magdalena

Popatrz, mam wiatr we włosach Jeremiaszu

Dostałeś opowieść o mojej krowie 

I kilka innych sekretów

Widzisz mnie z twarzą którą można zgładzić

bez broni wystawiam się na pokuszenie

Ja córeczka Boga ziołami leczę

Chowam w sobie chińskiego smoka z roku 88, siódemkę i Chirona dobrego, może najlepszego biedaka

Jakiego znał Bóg

Takiego co miarę wypełnia 

A Mojra go nie gani

To mówiłam ja niegdyś córeczka Boga:

Czy piękna to  dobra?

Smok dyszy i przeczy 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...