Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Perykles

Perykles

Kiedy nie powiedziałem Ci żadnej informacji
Dlaczego zdradziłaś mnie 
W swoim łóżku ?

 

Może tak bym odczepił się 
Na wierzchu moim zerwane rymy 
Dlaczego odeszłaś?
Dlaczego potraktowałem Cię jak szmatę ?

 

I już ostatni raz do Księżyca uśmiecham się 

Czy na pewno czy też prawdopodobnie?


Nie dając sobie oddechu 
Tylko piszę 
Bo w cieniu tylko wyrazy są światłem 
Które nigdy nie gaśnie 

 

 

II

 

w szeleście cieni one wiszą 

to nie ja śpię 

to one piszą 

 

 

III

 

zatrzymaj mój wyrok Boże 

już nikt mi nie pomoże 

oprócz nadziei 

 

ona daje się ukołysać duchowi 

ona jest odpowiedzią na pytanie 

 

i tak z minuty na minuty herbaty

czuję wiosnę ogień mały 

blask rozumu odnawia się 

w trudnych rzeczach 

 

 

które napotykam

 

 

 

 

 


 

Perykles

Perykles

Kiedy nie powiedziałem Ci żadnej informacji
Dlaczego zdradziłaś mnie 
W swoim łóżku ?

 

Może tak bym odczepił się 
Na wierzchu moim zerwane rymy 
Dlaczego odeszłaś?
Dlaczego potraktowałem Cię jak szmatę 

 

I już ostatni raz do Księżyca uśmiecham się 

Czy na pewno czy też prawdopodobnie?


Nie dając sobie oddechu 
Tylko piszę 
Bo w cieniu tylko wyrazy są światłem 
Które nigdy nie gaśnie 

 

 

II

 

w szeleście cieni one wiszą 

to nie ja śpię 

to one piszą 

 

 

III

 

zatrzymaj mój wyrok Boże 

już nikt mi nie pomoże 

oprócz nadziei 

 

ona daje się ukołysać duchowi 

ona jest odpowiedzią na pytanie 

 

i tak z minuty na minuty herbaty

czuję wiosnę ogień mały 

blask rozumu odnawia się 

w trudnych rzeczach 

 

 

które napotykam

 

 

 

 

 


 

Perykles

Perykles

Kiedy nie powiedziałem Ci żadnej informacji
Dlaczego zdradziłaś mnie 
W swoim łóżku ?

 

Może tak bym odczepił się 
Na wierzchu moim zerwane rymy 
Dlaczego odeszłaś?
Dlaczego potraktowałem Cię jak szmatę 

 

I już ostatni raz do Księżyca uśmiecham się 

Czy na pewno czy też prawdopodobnie?


Nie dając sobie oddechu 
Tylko piszę 
Bo w cieniu tylko wyrazy są światłem 
Które nigdy nie gaśnie 
 

Perykles

Perykles

Kiedy nie powiedziałem Ci żadnej informacji
Dlaczego zdradziłaś mnie 
W swoim łóżku 

 

Może tak bym odczepił się 
Na wierzchu moim zerwane rymy 
Dlaczego odeszłaś?
Dlaczego potraktowałem Cię jak szmatę 

 

I już ostatni raz do Księżyca uśmiecham się 

Czy na pewno czy też prawdopodobnie?


Nie dając sobie oddechu 
Tylko piszę 
Bo w cieniu tylko wyrazy są światłem 
Które nigdy nie gaśnie 
 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...