Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@iwonaroma... @Waldemar_Talar_Talar.. ok.. :) i fajnie, bo to 'prawdziwe' haiku, z naturą w tle.

 

@Poet Ka... jasne, dziękuję... co do ostatniego wersu, cóż.. niektóre haiku są maluśkimi.. "niewypałkami" z podowu jakiegoś słowa, które bywało mi na "nie".

 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

......................................... wdzięczna za szczerość, daję kolejne..:)

siebie samą tak
to mi czasem pomaga
zaczynam tańczyć

 

Dziękuję @JWF... :) 

 

Pozdrawiam wszystkich.

 

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Nata_Kruk podoba mi się bardzo co napisałaś... uwielbiam haiku ... próbowałem wiele lat temu... nieskutecznie :)... może dzięki Tobie znowu zacznę.. poniżej moja interpretacja..pomysł ... ale to Twoje, próbuje dać coś od siebie ...pewnie nieskutecznie, bo nie znam Cię... ja tylko czytam, ale to co napisalaś jest bardzo osobiste... to moje subiektywne oczywiście odczucie... więc całość jest piękna. :) i wg. mnie trzeba to czytać w komplecie... mogę się mylić oczywiście :)... więc:

 

drży ciepła ziemia
dżdżownica w ciemność schodzi
cień drozda czeka

 

* * *

znowu próbujesz
słowa wchodzą w cień znaczeń
cisza zostaje

 

wspaniałego dnia dla Ciebie... to juz nie haiku :D

Edytowane przez Achilles_Rasti (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Berenika97.. ok. a .. pokłócić, nie.. :) możemy się.. pokÓcić.. ;))

 

@Achilles_Rasti.. cieszę się, że jest tak, jak piszesz... :) to podobanie. Ja, wcześniej,

nigdy nie znałam tej formy, gdzieś z boku przechodziła, dopiero tu, na forum i..

spróbowałam także.

   No to pozaczynajmy razem.. każdy coś od siebie, czemu nie... :)

Twoje propozycje bardzo mi się podobają, to naprawdę nie kurtuazja.

Dziękuję Tobie i Koleżance, za wejście.

 

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   To bardzo trafne porównanie. Mam wrażenie, że w życiu najczęściej gramy ze słuchu - improwizujemy, uczymy się na bieżąco. Ale masz rację, że znajomość „nut" - czyli jakichś stałych punktów odniesienia - daje poczucie bezpieczeństwa, kiedy emocje zaczynają fałszować.
    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...