Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja dzisiaj wolę wiosnę zamiast ciebie,

gdy przez park wędruję czule z nią za rękę.

Ona słodko w ucho zieleń mi wszeptuje

i do zmysłów białym wdzięczy się krokusem.

 

Czasem skarci mnie łagodnie lekkim deszczem,

później dłonie w nocnym wierszu pieścić będzie

bzem, forsycją, mirabelką, magnoliami,

i w ramiona moje wtuli wszystkie kwiaty.

 

Wreszcie pójdzie mi do głowy jak eliksir

z pierwszej rosy, słów gorących, młodych liści.

drżąca w barwach i poświatach - wiosna moja!

I to jej chcę teraz mówić - pragnę,

kocham.

 

 

Opublikowano

@vioara stelelor A ja dzisiaj wolę wiosnę zamiast ciebie - to brzmi jak zdrada :)

Jednak nią nie jest, bo 

kiedy człowiek nagle odkrywa, że świat potrafi być kochanką i wiosna staje się tu kobietą: chodzi za rękę, szepcze, karci deszczem.

To ciepły, delikatny wiersz, bardziej o zachwycie - jakby flirt z naturą.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...