Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Tectosmith

Świat jest kolorowy tylko dla tych ,którzy uwierzyli, że taki może być. 

Pozostali błądzą w szaro białym, kreowanym przez licznych wizjonerów.

Jeśli nie wrócimy, aby siebie odnaleźć, bez winienia za upadki,będzie trudno.

Ktoś ma nam wybaczyć, zróbmy to pierwsi.

Nie wińmy się za wczoraj.

Otwórzmy oczy na jutro. Dojrzymy powoli ... i kolory.

Oby tak już zostało...

 

Pozdrawiam serdecznie

Miłego dnia 

Opublikowano

@andrew
Bo Świat jest kolorowy, ale zawiera także wszystkie odcienie szarości. Każdy ma inne doświadczenia, bo każda droga jest inna. 
Ja nie potrafię sobie wybaczyć i wiem, że to mnie w końcu zabije. 
Dziękuję Andrew za pochyleniem nad wierszem i pozdrawiam dzisiaj słonecznie. 

Gość vioara stelelor
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie na wszystko się ma wpływ, to prawda.

Ale najgorsze jest poczucie bezradności i uleganie mu.

Małe cele potrafią przekonać, że jednak coś od nas zależy.

To chyba nie jest kwestia realnej weryfikacji, tylko nastawienia - uparte przekonywanie własnego mózgu, że jest inaczej, niż myślał dotychczas.

 

 

Edytowane przez vioara stelelor (wyświetl historię edycji)
Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

A po drodze?

Przecież to droga do tego końca jest ważna.

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dla kogo?

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@TectosmithZanim zacznie działać dla innych, właśnie dla siebie powinien.

Zaczynając od malutkich rzeczy.

To nie tak, że nagle się obudzi pewnego dnia i stwierdzi - o, dziś zmieniam moje życie na cudowne.

Ale coś zawsze może zrobić - wyznaczyć mały cel i go zrealizować, żeby przekonać się, że jednak może.

Przy konsekwentnym działaniu przekona się, jak wiele jednak może - a apetyt rośnie w miarę jedzenia.

 

 

@LeszczymNajbardziej niszczy człowieka wyuczona bezradność.

Opublikowano

@vioara stelelor tak możliwe, ale z drugiej strony czy chcesz w tym smutnym świecie, oszalałym już i zgłupiałym napieprzać:// Nie aż tak jestem pewien, czy chcę być zaradny. I w artach być może udaje się coś czasem, a reszta jak to mawiają "leży" ://

@Tectosmith Oczywiście, że również serdecznie pozdrawiam, miewam podobne dylematy, a czasem normalnie śmiech mnie na to bierze, polecam pośmiać się czasem i uśmiechnąć...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...