Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wygodnie rozkładam się

na tafli jeziora

wiatr  leniwie mnie oplata

szkicuje cień

za chwile zajdziemy

razem ze słońcem

za siebie

 

nie uwieczni nas czas

na fotografii

zespoleni będziemy w ciszy

nikt nas mie będzie śledził

z podziwu

z zazdrości

z  nudy

 

 

 

 

 

Opublikowano

@Wochen

 

"Rozkładam się na tafli jeziora" - czasownik doskonały. Nie leżę, nie pływam - rozkładam się. Całkowite oddanie chwili. A potem- zejść razem ze słońcem za siebie - jakby schować się we własnej bliskości. Intymność bez świadków, bez fotografii. Miłość, która nie chce być widziana. Pięknie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...