Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słuchaj mojej historii.

 

Zaczepili mnie o siódmej rano.

Zaprosili mnie na ognisko nad jeziorem.

Wśród nich był on.

Mój diament.

Mój najdroższy.

 

Chciałabym być znowu żywa.

 

Kochałam go ponad życie.

Pragnęłam, aby podarował mi miłość swą.

Dlatego tam poszłam.

Uciekłam z domu.

 

Chwila i nieżywa.

 

Nie zjawili się.

Nie byłam sama.

Groźny i duży niedźwiedź.

Ludzki taki.

Otyły i śliniący się.

Mówił do mnie różne rzeczy.

 

Odebrał mi wszystko.

 

Nie zdążyłam.

Potknęłam się.

Kamień w twarz.

Padłam.

 

Lepiej dopaść nieprzytomną zwierzynę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...