@huzarc... oraz @Wiechu J. K.... Panowie... fajnie by było... znać z opowieści czas nalotów trzeba, powinno się... a czasy mamy, jakie mamy, niech lecą ku nam tylko.. trele i śpiew natury.. Dziękuję Wam za odwiedziny.
@iwonaroma... a może śnią i ptaki.. ;) @andrew... a o zdrowe drzewa my powinniśmy zadbać.
Dziękuję Wam za zajrzenie.
W dniu 7.03.2026 o 15:21, Berenika97 napisał(a):(...) prowadzisz nas w tym utworze - od intymnego, wręcz somatycznego opisu snu (świetny motyw zapachu rumianku jako kojącej kontry do nocnych krzyków), aż po szeroki plan egzystencjalny. Największe wrażenie robi druga strofa- to studium ewolucji zła, które rodzi się z pozornie niewinnej "wizji dobra" i przeradza w żądzę dominacji, jest bolesną diagnozą ludzkiej natury. (...)
Pięknie to opisałaś.!. :) starałam się, aby ktoś mógł to wyczytać. A puenta, te 'podobnie' brzmiące słowa pasowały mi do tematu. Dziękuję za ten drobiazgowy komentarz.
Moi drodzy... dziękuję i pozdrawiam prawie wiosennie... :)