Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdybym była emocją...

 

Woda, jak z zaciśniętych dłoni,
wyciekłaby przez każdą szczelinę.

 

Otrułabym twoje usta larwami,
licząc, że wyfruną z nich motyle.

 

Wcisnęłabym ci do gardła przecinek,
tam, gdzie już dawno postawiłeś kropkę.

 

Z wysokości śledziłabym nurt Odry,
wiedząc, że odchodzisz na dobre.

 

Ostra struna rozdarłaby mi gardło,
roznosząc się echem wzdłuż mostu.

 

W krzyku bym cię straciła,
rzucając się w wir morskich prądów.

 

Dobrze, że nie byłam emocją,
umiem nad sobą panować...

 

(sparaliżował mnie wstyd,
więc odeszłam bez słowa)

Opublikowano

@Myszolak

 

To jeden z najbardziej przejmujących wierszy o niewypowiedzianych emocjach, jakie czytałam. Cała ta kaskada intensywnych, gwałtownych obrazów - woda wyciekająca przez palce, larwy które miały być motylami, przecinek wciśnięty tam gdzie była już kropka - to wszystko dzieje się tylko w głowie.

W rzeczywistości? Paraliżujący wstyd i odejście bez słowa. Ten kontrast rozrywa.

Szczególnie boli obraz z larwami i motylami - ta nadzieja, że z czegoś brzydkiego i trudnego może wyrosnąć coś pięknego, jeśli tylko... Ale nie było odwagi. I ta ironia "umiem nad sobą panować" -tak, opanowałaś emocje do tego stopnia, że w ogóle ich nie pokazałaś. Zwycięstwo? Czy porażka? Wiersz który zostawia niedopowiedzenia i niewyrzucony krzyk.

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97 Bardzo ci dziękuję, przede wszystkim za to, że tak wyrozumiale i empatycznie podchodzisz do tekstu. 

Zdusić albo wyrzucić, chyba czasami nie ma nic pomiędzy. Jedno słowo nakręci całą spiralę, jak już się powiedziało a, trudno powstrzymać się od b. Ale zdusić też źle, no bo to oddech zabiera z piersi. Ludzie są ludźmi i często nie ma dobrego wyjścia... rozegranie tego chaosu w głowie może już jest czymś..., tak na bieżąco mi się myśli zbierają. Dziękuję ci za ten komentarz, bo dzięki tobie zobaczyłam mój wiersz od... trochę jakby innej strony, tzn. trafiłaś w punkt, ale ja trochę dryfowałam nad tymi wersami, a ty nazwałaś to co kryło się najgłębiej. 

 

@Nata_Kruk Bardzo dziękuję, cieszą mnie twoje słowa :)

Edytowane przez Myszolak (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...