Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@hollow man

 

Ten wiersz mówi o tym, że prawdziwe uzdrowienie nie polega na szybkim naklejeniu plastra, ale na powolnym, niemal czułym „oswojeniu” rany. Dopiero gdy poznamy jej brzegi, możemy pozwolić jej się zagoić.


Użycie pierwszej osoby liczby mnogiej („wchodzimy”) sugeruje, że proces ten nie odbywa się w samotności. To relacja dwóch osób, które decydują się na konfrontację z czymś bolesnym.

Wiersz ma w sobie pewien mikro-erotyzm połączony z medyczną precyzją. Przenikanie „pod powierzchnię tkanki” może odnosić się do fizycznej bliskości, która staje się formą terapii. Dotyk, który nie rani, ale „bada brzegi”, jest wyrazem najwyższej troski.

Opublikowano

@Berenika97

I znów... Paręnaście słów i przestrzeń się otwiera, nie? Już o tym rozmawialiśmy, ale niezmiennie mnie to zachwyca. Możemy patrzeć relacyjnie, egzystencjalnie, poznawczo, psychologicznie, terapeutycznie, jakieś erotyzujące nuty łapać... Na tym etapie już przestaję być autorem, staję się obserwatorem - i spora w tym zasługa Komentujących. Wdzięczność moja ogromna dla Ciebie, Bereniko.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...