Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Urlop

 

Na urlop zabrałam rodziców

Na Maderze

Wystawiam ich twarze na słońce

Spis leków, maści

I lekarskie terminy

Przywiewa do mnie wiatr

Do plecaka je chowam

Niosę „Schodami do nieba”

Zielenią oplątuje

Studzę w zimnej wodzie

Ocean bez kresu

W ból kolan

Wmieszany niepokój

Każdego dnia

Budzi mnie

Szumem

Wyrzutów sumienia

Na wschodzącym słońcu

Cichy żal patrzy na mnie

Spode łba,

Że nie zabrałam na urlop

Siebie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...