Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szukam duchów
z dawnego miasta
szukam siebie

 

o czwartej nad ranem
po drugiej nieprzespanej nocy
wracałem

 

kieszenie pełne pieniędzy
zgrany jak nigdy
tętno sto czterdzieści
szczękościsk
powoli wchodząca paranoja

 

wtedy na chodniku
minąłem siebie
z przyszłości

Opublikowano

@hollow man

 

Dla mnie to wiersz o pętli. Pieniądze w kieszeni dają złudzenie wygranej, ale ciało i psychika już wiedzą, że cena była za wysoka. Spotkanie siebie z przyszłości na tej samej ulicy sugeruje, że to błędne koło, z którego trudno wyjść. Świetna, surowa puenta. Pozdrawiam. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...