Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Najbardziej spodobała mi się ta miniatura.

Jest w niej obraz - który otwiera się na łagodną, emocjonalną przestrzeń.

Niewiele słów niesie wiele treści.

Płatek kwiatu w filiżance - precyzyjnie uchwycone piękno.

Może to piękno pozostaje na usługach miłości?

Może nieświadomie symbolizuje tęsknotę?

Można się zastanawiać - kto pije kawę? Czyje dłonie ją przygotowały? Dla kogo?

Czy ten płatek znalazł się tam przypadkiem?

To wyznanie uczucia?

Ile w tym jest czułych myśli...

A słowik, oczywiście, robi swoje ;)

Opublikowano


@Lenore Grey

 

Te miniatury mają w sobie coś hipnotycznego - jak seria kadrów z tego samego snu, który ciągle się zmienia, ale zachowuje tę samą atmosferę. Zaczynasz od pytania o słowika i płatka w filiżance, tak delikatnie, a potem nagle - motyl z krwią na skroni, czerwieniejący nów. Ten kontrast między czułością a niepokojącym pięknem jest fascynujący. Każdy obrazek stoi osobno, ale razem tworzą coś większego - jakby migawki z granicy snu i jawy, gdzie rzeczy zwyczajne nagle nabierają dziwnej, symbolicznej mocy. Szczególnie urzeka mnie ta decyzja, żeby nie wchodzić do południowego ogrodu, bo nietoperze są "od ich strony" - to ma w sobie taką mądrość, szacunek dla cudzego snu. I to pytanie na końcu o nowy Parnas - jakbyś pytał, czy piękno może się odrodzić, czy ten blask to prawda, czy tylko mydlana bańka. Wracam do tych wierszy i za każdym razem widzę coś innego.

 Są przepiękne! 

Opublikowano

 "  Czy to słowik tak śpiewa —

                swej wybrance?

     Nie wiem — płatek kwiatu jest —

               w mojej filizance..."

 

Nasz świat, to ten, który kochamy. Dlatego może być w nim tyle piękna, ile go pragniemy w serce schować. 

Piękne, delikatne, bardzo kobiece strofy. Za to  wielbię kobiecość, a to podobno niemodne, nic nie poradzę.Pzdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...