Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Nata_Kruk

Nata_Kruk

 

 

           Nie_gramartyczny podbierak

 

 

węgorza nie chwycisz więc oko na okonia
na jeziorach lód najbielszy odcień bieli
góry śniegu jak zawalidrogi zimowej aury
ulicami miasta podąża lud śpiesz się powoli 
człowieku wracać z powrotem to tak jakbyś
cofał się do tyłu a życie mknie więc łap chwile

 

bądź gorącym lodem i nie zamarzaj 
kiedy wichury nie pozwól się zamorzyć 
spożywaj masło maślane gdzie buk i cis
oddychają toniką cis - moll a w niej aż 
cztery krzyżyki być może Bóg dopomoże
że nad morzem nie będzie żadnego

 

a jutro pokaz zimne ognie i sucha woda 
bursztyny nie_zbursztyniałe pękną dziwnie 
na równe połowy tylko podziwiać hart natury 
chartami zajmą się właści_cielce dla nich
każdy żywy trup na wagę złota i palladu

 

 

  luty, 2026

 

 

 

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

 

 

           Nie_gramartyczny podbierak

 

 

węgorza nie chwycisz więc oko na okonia
na jeziorach lód najbielszy odcień bieli
góry śniegu jak zawalidrogi zimowej aury
ulicami miasta podąża lud śpiesz się powoli 
człowieku wracać z powrotem to tak jakbyś
cofał się do tyłu a życie mknie więc łap chwile

 

bądź gorącym lodem i nie zamarzaj 
kiedy wichury nie pozwól się zamorzyć 
spożywaj masło maślane gdzie buk i cis
oddychają toniką cis - moll a w niej aż 
cztery krzyżyki być może Bóg dopomoże
że nad morzem nie będzie żadnego

 

a jutro pokaz zimne ognie i sucha woda 
bursztyny nie_zbursztyniałe pękną dziwnie 
na równe połowy tylko podziwiać hart natury 
chartami zajmą się właści_cielce dla nich
każdy żywy trup na wagę złota i palladu

 

 

  luty, 2026

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...