Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Wiesz Alu, to nasze pisanie, spoko, luz, idzie, wiesz da się zrobić, ale doświadczam teraz znów barier wydawniczych i tam to strasznie jest. Są sobie arty i ok idzie opanować, ale marketing sztuki to doprawdy jest dziwnie skonstruowana machina ://

Opublikowano

@LeszczymPrawdziwi artyści zawsze byli biedni, chyba nie da się na tym wzbogacić. 

I co robił zakochany poeta? Nie miał na kwiatki kasy, to przynosił wiersz dla dziewczyny - to jest poezja :)

Dla mnie największa radość jest tego, że czytają, komentują i w ogóle chcą. 

Nie da się przeliczyć na mamonę, nie wszystko jest wymierne. 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Alu tu nie chodzi o mamonę, zupełnie nie tylko, ale o dotarcie do czytelnika. Sam daję w barze wierszyki barmance, którą uwielbiam, ja bardzo dobrze rozumiem ideowość takich działań. Ale wiesz Alu podpadniesz, załóżmy na tym forum, cyk pstryk i Ciebie już nie ma, znikasz. Coś nie halo i znikasz z fb, youtube etc. A książka tradycyjna ma tę zaletę, że już jej nie wyniesiesz z domów czytelników. Ja tak do tego podchodzę :)) Tak to sobie tłumaczę :)) Poza tym, znasz mnie już trochę, staram się bronić pragmatyzmów sztuki też... 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka A w tych czasach, dodam tylko, może niepotrzebnie, łatwo niezwykle łatwo jest podpaść. Wystarczy dać się głupio gdzieś nagrać w jakiejś durnej sytuacji, dać się sprowokować. Ten świat uwielbia infamię. Wystarczy jeden, naprawdę jeden głupi wiersz, jeden komentarz. Jeden wers, jedno zdanie, tak to działa. Nie to żebym się tłumaczył, ale ja akurat postanowiłem robić większe swoje ślady. Swoje książki na ogół rozdaję lub wymieniam się, ale robię tak, bo wiem, że ja akurat ciągle stąpam na kruchym lodzie. Ja akurat z wieloma tutejszymi środowiskami nie bardzo jestem polubiony :))

Opublikowano

@Leszczym A mnie nie bardzo zależy na zostawieniu śladów, piszę, bo lubię, nie mam większych oczekiwań, ambicji, parcia na szkło czy sławę. Jak zdarzy się 'wpadka' to trudno, pośmieją się i przejdzie. Swój tomik w całości rozdałam przyjaciołom, na pamiątkę tego, że  kiedyś... Czytelników jest najwięcej tutaj, teraz Internet jest księgarnią, areną do pokazania siebie, chociaż papierowe wydanie oczywiście cenię, ale zabijać się za tym nie mam zamiaru. 

Niszowe wydawnictwo wydało mi niejedną rzecz, ale nic za to nie płaciłam, nie zabiegałam

i nie mam takiego zamiaru. 

Powodzenia Michale :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Alicja_Wysocka Tak, Internet jest rzeczywiście pierwszoplanowy, szybki, ogólnie dostępny i na tej arenie każdy może publikować i to jest sprawiedliwe. Czytelnik ma do wyboru i to się liczy. 

W czasach bez internetu tylko "wybrani" mieli szansę na publikację i to było niesprawiedliwe. 

Zgadzam się z tym, że papierowe wydanie jest również cenne, ale niestety obecnie drugoplanowe.

Warto jednak posiadać własną bibliotekę - domową. Książki ubogacają mieszkanie. Osobiście zawsze miałem i w miarę możliwości zawsze będę posiadał książki w swoim domowym otoczeniu. 

I tutaj muszę się pochwalić, jutro albo pojutrze dotrze do mnie książka,  którą niedawno zamówiłem. 

Pozdrawiam!

Opublikowano

@Wiechu J. K.Gdyby tak zebrać moje książki, to zajęłyby mi całą ścianę, a dom bez książek nie jest domem, jest opustoszały i zimny - chociaż może są w nim ładne meble, ale meble są też w sklepach czy żurnalach, coś jak wiszące sukienki bez kobiety - nie to samo. 

Pozdrawiam Wiesławie :)

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Ty zawsze świedomie  na poetycką nutę Wesołych Świąt bo przecież wolny czas to Święto a jak jeszcze wierzymy w Świata zmartwychwstanie to bal nad bale… pozdrowienia świąteczne od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie "Do wzięcia jest tylko całość", jak żona: z Jej urodą, kaprysami, cnotami ciała i ducha :-) (i mąż, oczywiście). To jest tak: potrafię strzelać, a nie chce zabijać. Jeśli państwo postawi mnie w roli żołnierza, będę strzelał, jeśli uznam sens/prawo tej walki. Będę zabijał BEZ NIENAWIŚCI.   Istnieją dobre związki, spełniające potrzeby obojga (partnerskie i formalne) bez opętania miłością, czy pożądaniem i, podobnie: żołnierze zabijający bez nienawiści :-) Skup się, proszę:  1. czy na pewno kochasz wszystkich. 2. W takim razie kochasz również mnie - ale bez granic, we wszystkich zakresach, prosze.   Sorry, idę ratować rosół.   Wesołych Świąt :-)  
    • @LessLove Ok, rozumiem. Jedno - to o policzku i drugie - to o mieczu, jest w Biblii ( ewangeliach wybranych jako te obowiązujące) Nic nie szkodzi, że są sprzeczne. Po prostu należy wziąć co komu akurat pasuje i za tym obstawać :) 
    • @Bożena De-Tre ... ścielą się myśli  miłe czyste  jak poranna mgła nad łąką  zwiastująca słoneczny dzień    gdyby tak ktoś  zwyczajnie przytulił  uśmiechnął bez powodu  kotu otworzył  drzwi na dwór    nie jeden celebryta  zazdrościłby  widząc nas  na rowerach w parku  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia   
    • @Annie @Annie @Annie A., mam argument koronny: a czym innym, jak nie walką jest "przekleństwo" sumienia. Jezus przyszedł aby rozpalić wojnę w każdym z nas i miedzy nami.    Mt 10, 34-36 (Biblia Tysiąclecia): "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...