Jestem Guciem,
mieszkam pod Płuckiem.
Na łące rozwiewam mlecze,
smutki leczę.
Spóźnię się, przeproszę ciocię.
mmm…
Jestem Guciem,
mieszkam pod Płuckiem.
Na łące rozwiewam mlecze,
smutki leczę.
Spóźnię się, przeproszę ciocię.
mmm…
Jestem Guciem,
mieszkam pod Płuckiem.
Na łące rozwiewam mlecze,
smutki leczę.
Spóźnię się, przeproszę ciocie.
mmm…
Idzie rok,
metaforyczny rok,
robi krok :
pierwszy węższy,
drugi szerszy.
Wiele się zdarza i powtarza:
gama kolorów,
korowód wzorów.
…
Rok szykuje się do skoku,
nie odmawiam mu uroku.