Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@hollow man

 

Od języka do ciała, od ciała do atmosfery. "Do cna do wyściółki żołądka" - słowa schodzą tak głęboko, stają się fizjologią. Potem pomruki, samogłoski - coś przed językowego. I nagle ten przeskok: chmury na granicy troposfery, wartki deszcz. Jakby trzeba było opróżnić się ze wszystkich słów, żeby usłyszeć świat. Piękna wizja pisania jako oczyszczenia, jako drogi od kultury z powrotem do natury.

Tak to widzę. 
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...