Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wciąż zderzamy się z nowymi wyborami,
gdy decyzje trzeba podjąć już od zaraz.
Jak postąpić, aby serca nie obciążać
winą , która będzie później myśli karać.

Gdy potykam się o kłody wątpliwości,
wtedy trzymam się sumienia jak poręczy.
Z tą ufnością, z jaką biegnie małe dziecko,
aby dotknąć oddalone ramię tęczy.

Opublikowano

@lena2_

Gdyby wszystko było takie proste...

Są czasami takie wybory, wobec których nawet sumienie jest bezradne.

Ono jest wypadkową wpojonych nam w dzieciństwie zasad i granic, które bardzo często nijak nie przystają do realnych sytuacji i decyzji.

Tak jak prawo w kodeksach - jest jakąś strukturą, jakimś systemem normatywnym - a potem przychodzi konkretny przypadek, który w żaden sposób nie da się do niczego dopasować.

Wystarczy popatrzeć, jak wiele dramatów dzieje się na rozprawach w sądach rodzinnych (wiem, że wiersz nie o tym, ale jakby o odpowiedzialności?)

Natomiast wśród ludzi zaobserwowałam dwie postawy.

Jedni dokonują wyboru idąc za jakąś wytyczną (wybierając z zakodowanych w sumieniu ten a nie inny imperatyw moralny) i nic ich dalej nie obchodzi. Można żyć dalej na tęczy i nie oglądać się za siebie.

Inni widzą całą rozległość sytuacji, te miejsca, które nie pasują i nie dają się jednoznacznie przypisać do żadnego schematu, wieloaspektowość - i zmuszeni do podjęcia decyzji, pewnie ją podejmują, ale będą bardzo długo cierpieć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...