Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mały przedsiębiorca w tanim garniturze,
Na aukcji antyków, kieliszek wina w dłoni,
Wśród tłumu biznesmenów, znawców danej sztuki,
Jego marzenie być takim jak oni.
Koneser replik znanych dzieł sztuki,
Właściwie nieznający się na artystce,
Wsłuchany w muzykę, której nienawidzi,
Szczęścia i radości fałszywe oblicze.

Tłusty przedsiębiorca, małe świńskie oczka,
Z uśmiechem na twarzy jedzie do swej firmy,
Zacierając dłonie, nie może się doczekać,
Tutaj on ma władzę, będzie mógł się wyżyć.
Normalny dzień pracy, dwunastogodzinny,
Jak się nie podoba, to jesteś zwolniony,
W sądzie z nim nie wygrasz, polskie chore prawo,
Rośnie bezrobocie, jesteś zastąpiony.

Niedziela w kościele w niebieskim krawacie,
Tak bardzo wierzący, jak w każdą niedzielę,
Forsą zdartą z ciebie obdaruje tacę,
Pięć polskich złotych, dla niego to zbyt wiele,
Pokorny u spowiedzi, przy konfesjonale,
Wyuczony wierszyk, trzy grzechy w dzieciństwie,
Po mszy taki wolny, czuje się wspaniale,
Obetnie komuś pensję, zakończy dzień na świństwie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos Dziękuje serdecznie:):) @Alicja_Wysocka Dziękuje Alu:):) @Jacek_Suchowicz Jesteś niezawodny, dziękuje:):) @Manek Cieszę się, że się podoba:):) @Christine Bardzo dziękuję:):) @Stary_Kredens Dziękuję za zajrzenie :):) @Berenika97 Bereniko Twoje komentarze są mądrzejsze od moich fraszek:) dziękuję:) @Emanuel Nie rozumiem Twojego komentarza??? myślę, że pomyliłeś się i wkleiłeś tu zamiast pod swoim wierszem...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem o co chodzi Emanuelowi, myślę że coś mu się pomyliło.
    • Doskonale wiem — to nie jest gra, lecz dreszcz, co w słowie zapomina ciała, ta cienka nić, co zamiast „tak” pisze: „zobaczmy, co by było, gdyby chciała”.   Między literą a oddechem — żar, lecz w głowie chłód jak port bez statków; dopamina składa podpis w snach, rozsądek stawia pieczęć świadków.   Może się spotkamy — i to nic, tylko powietrze między zdaniami pęknie; może się okaże: brak nam liczb do równania, które w listach mięknie.   Więc piszmy — póki trwa ten stan, ten bezpiecznik w spojrzeń alfabecie; bo czas jak wiatr zmienia plan, a praca zamyka okno w człowieku-secie.   Już czuję: przyjdzie cięższy dzień, gdy zegar stanie się sumieniem, a prowincjonalny życia cień nazwie mnie swoim imieniem.
    • @violetta byle do wiosny:)
    • @Arsis Włodzimierzu, nie jesteś chyba z kamienia...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Alicja_Wysocka Myślisz, że nie jest możliwe patrzeć na drugiego człowieka za każdym razem pierwszy raz?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...