dedykuję Berenice97
A może w ciszy wnętrze ostudzić,
aby się zmienił wokół nas świat,
bo już się nie da przemienić ludzi,
rozlejmy ciepło, miłości blask.
Zakopmy gniew głęboko w ziemi,
wyrozumienie trzeba nam siać.
Zaś ludzie przy nas sami się zmienią.
Choć część odejdzie, by w gniewie trwać,
a na ich miejsce, przybędą nowi
niosąc odwagi niejeden gros.
Zniknie nieśmiałość, ujrzymy drogi,
na których dobroć ma swoją moc.
Zaś referencji nie ma co szukać,
lecz spojrzeć w serce przynajmniej raz.
Życie jak puzzle składa nam dusza.
Coś z siebie innym możemy dać?
ps wczoraj pisałem "na gorąco" a dziś chłodno przeczytałem i postanowiłem zmienić.