Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

e-życie

 

wirtualny świat 

jak dom 

bywa Mont Everestem 

miłą dziewczyną 

wszystko 

na wyciągnięcie ręki 

 

do realu wracamy 

z konieczności 

nie ma w nim na zawołanie 

lodów z bakaliami 

uśmiechu w lustrze 

 

bywa słabym obrazem 

tego o czym marzymy 

 

w smartfonie jest to wszystko 

nawet w nadmiarze 

 

warto spotkać się z sobą 

sam na sam 

nie w czterech ścianach 

nie jutro 

dziś 

 

2.2026 andrew 

Sobota, już weekend 

 

Opublikowano

@andrew

Wirtualny świat wcale nie musi być taki idealny

Budujesz opozycję - życie w realu = trudne, ale prawdziwe vs. życie wirtualne = kolorowe złudzenie szczęścia, spełnienia wszystkich marzeń, no istny cyfrowy raj.

No i zakładasz roboczo, że tylko w realnym świecie, w sensie, że offline, można zrealizować zasadę nosce te ipsum.

Mi na przykład przytrafiła się niedawno sytuacja całkiem odwrotna. Real był odskocznią od czegoś, co mnie przytłoczyło niby wirtualnie, ale o wiele bardziej prawdziwie.

Kluczem jest człowiek i miejsce, gdzie angażuje swoje prawdziwe zasoby wewnętrzne - myśli, uczucia., intelekt, czas, chęci, itd.

I sposób, w jaki funkcjonuje wirtualnie, realnie. Czy tylko korzysta, czy jednak coś z siebie daje, w coś się angażuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...