Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
leo

leo

drogą stoi przystanek

nawołuję znajomością

relacją z teraźniejszymi wędrówkami

w te

po to by na dzień kolejny spotkać się po wtóry

i wszystko na nowo powtórzyć

 

słońce wschodzi swą nieoświetloną stroną

okrywając niźli rozgrzewając

jak okular,

ma na kogoś wzrok

czuwając

by choć odnalazł but swój

zostawiony na ścieżce

 

było to za nieznajomego

miewał on przykrość czynić

tykając

rozpoczynając cykl od mety

przy tym się ratował,

zatapiając

 

ktoś od dawna nie mieszka

w oknie, gdzie co wieczór najjaśniej palą się wszystkie światła

albo to

tylko potrzeba?

Chcieć zobaczyć coś

o czym można opowiadać

 

pranie leży, by się nim zająć

ułożyć swetry,

spodnie,

koszulę,

pochować do szaf,

schowków,

szuflad

mimo to

istota przy pralce wybrała by się nie ruszać, niż wykonywać

pali bez ognia

zaciągając się nieistniejącym dymem

 

...tedy?

...krótce?

 

 

 

 

leo

leo

drogą stoi przystanek

nawołuję znajomością

relacją z teraźniejszymi wędrówkami

w te

po to by na dzień kolejny spotkać się po wtóry

i wszystko na nowo powtórzyć

 

słońce wchodzi swą nieoświetloną stroną

okrywając niźli rozgrzewając

jak okular,

ma na kogoś wzrok

czuwając

by choć odnalazł but swój

zostawiony na ścieżce

 

było to za nieznajomego

miewał on przykrość czynić

tykając

rozpoczynając cykl od mety

przy tym się ratował,

zatapiając

 

ktoś od dawna nie mieszka

w oknie, gdzie co wieczór najjaśniej palą się wszystkie światła

albo to

tylko potrzeba?

Chcieć zobaczyć coś

o czym można opowiadać

 

pranie leży, by się nim zająć

ułożyć swetry,

spodnie,

koszulę,

pochować do szaf,

schowków,

szuflad

mimo to

istota przy pralce wybrała by się nie ruszać, niż wykonywać

pali bez ognia

zaciągając się nieistniejącym dymem

 

...tedy?

...krótce?

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...