Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@hollow man

 

Ciekawe to miejsce. Jest w tym coś kafkowskiego - ta bezosobowa machina przerabiająca ludzkie mroki. Albo jak freudowska podświadomość, która przetwarza wyparte treści. Tylko że tutaj to przetwarzanie brzmi niemal przemysłowo, mechanicznie. Tylko taka drobnostka - "każdą" powtórzone trzy razy tworzy moim zdaniem pewną monotonię rytmiczną, która może być zamierzona (wzmacnia obsesyjność), ale może też nieco spłaszczać. :)))

Mocny obraz. Nieprzyjemny w dobrym sensie.

Opublikowano

uroczysko

 

gdzie się podziało błogie wytchnienie

bezprzygodne niezachłanne

wszystko zwyrażniło się przeklęcie

ostre barwy w krzykach samotnych

samogłoskach dusznych pojedyńczych

 

Opublikowano

@Berenika97

Słusznie prawisz - trochę przeformułowałem. 

W wakacje byłem w Kamiennych Kręgach w Odrach na Kaszubach - bardzo klimatyczne miejsce i tam takie gockie uroczysko jest. Zakładam jednak, że mówimy o miejscu w psychice. Czy to będzie ujęcie frudowskie czy jungowskie, to już tam mniejsza o to.

Dziękuję za czujność! :))))

@Magdalena

Nie lękaj się - to wszystko bajka.

Opublikowano

@Berenika97

Jest klimacik, ale z różdżką to tam raczej nie chodziłem. Drugie takie miejsce to Węsiory. To daje pole do wyobraźni. Mieszkał sobie w borze obcy tej ziemi lud. Dzieci się rodziły, zmarłym sypano kurhany. Aż pewnego dnia odeszli.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • żyjesz znaczy twoi przodkowie  poprzez ichtiostegę sięgają  mokradła    schowaj foremkę menniczą  pieniądz kruszczowy  nie starczy    krew ludzka niesie nieznane    Łużyczanie z Wietrzykowic Celtowie rozmyci przez German  Wandalowie  łamiący miecze do pochówku Goci na wydmach Bałtyku  dziś przez ten moment Słowianie    ostatnie wyzwolenie 1992  Borne Sulinowo    jeśli nie wyznaczysz linii przebaczenia  jak ciało wrzucone w Poleskie jezioro  wypłynie na wiosnę innym   światy są połączone    podniesie topory z Wołyńskiego krzemienia pasiastego w grobach  Anatolijskich rolników pod Kujawskimi lasami    wszystko się styka    umocuj się w szlachetnym zwyczaju krzyży pokutniczych    szczątki ciał  wyglądają na   przejście   
    • @Berenika97 Smutny wiersz. W obliczu tylu trudności zatracamy swój sens. Kiedyś za "komuny" praca była najważniejsza, dzisiaj też nic się nie zmieniło, tyle tylko, że czasem nawet tej pracy jest mniej. No i przeciwieństwa, które atakują z każdej strony, hejterzy itd. Mowa nienawiści, nie wszyscy są w stanie temu sprostać. Wypada tylko żywić nadzieję, ale i ona w Twoim wierszu jest między bólem. 
    • @Berenika97 Pomyślę nad tym. No i dzięki, jak zawsze. Pozdrawiam. 
    • „Moje drogie dziecko”   Przy okiennicy stoi - kołyska zdobiona Pluszaki i misie kryje kocyk mały; Grzechotki, piłki, klocki - dzieciństwo usłały Kredkami pomazana – jedwabna zasłona.   Pieluch stos nazbierany; ojcowski pot spływa A ileż wszystkie chwile - cenę nosić będą - Przez obowiązków trudy, zwątpienia przebędą – Niezmierzoną radością; Co wciąż będzie pływać.   I gdyby wszystkie cuda prawdą objawiły - Żyłbym spokojną ciszą – domu rodzimego I kochał syna swego — nienarodzonego. A jego błogie śmiechy echem wszem odbiły   Lecz mego bym nie spisał - dzieła ponad góry; Co pamięć niosło chwałą przez wsze pokolenia. Pod mą ręką powstawszy, jak posąg z kamienia! I z nim jakoby z dzieckiem – patrzę razem w chmury…
    • @karenka – może otworzyć przeciwległe okno i drzwi w odpowiednim momencie (mały przeciąg

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      )
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...