Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewien lider w pewnym mieście
przejął główne stanowisko.
Zaraz potem w dobrym geście
zlecił ludziom tłumić wszystko.
Każdy miał być sympatyczny
mimo niezadowolenia.
Gdyby ton ktoś miał krytyczny,
wnet by poszedł do więzienia.
Tłum się zatem zebrał tłumnie,
by przegadać to tłumienie.
Gdy ktoś krzyknął, lider dumnie
zaserwował mu więzienie.
Lider wszystko widział, słyszał.
Nawet gdy ktoś zaklął w domu,
straż go brała. Potem cisza.
W pace było ich od gromu.
Kiedy miasta już połowa
poznikała za kratkami,
każda jedna z tłumu głowa
język skryła za zębami.
Tak minęły trzy miesiące:
cicho, miło i przyjaźnie.
Nawet to palące słońce
zaświeciło jakoś raźniej.
Tłumił wszelkie tłum urazy
i tłumaczył sobie tłumnie,
że potrzebne te zakazy,
lider myśli zaś rozumnie.
Po pół roku do miasteczka
przyszło jury na inspekcję.
Poobserwowało z deczka.
Drobne były ich obiekcje.
Gratulując liderowi,
nagrodziły go za wyczyn.
Miłe miasto, co się zowie!
Tak daleko mu do dziczy!
Jury poszło. Tłum zaklaskał.
Lider skłonił się niziutko.
Teczkę z kasą swą pogłaskał,
po czym odszedł. „Żegnaj, trzódko!”.
Tłum odczekał tak z minutę.
Potem przestał tłumić żale.
Wrzeszcząc pod brutalną nutę,
pozabijał się nawzajem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       To jakby od dymu z komina, ucho zapamiętuje to czego nie wypowiadasz,  wiem, że tak tez się da. 
    • Może nie wie, ale czuje na pewno. Pozdrawiam serdecznie.
    • @andrew   piękne stany świadomosci :)   i gdzieś też poza nią.   istniejące ale nieuchwytne.   świetny wiersz.
    • @KOBIETA Wiesz, o Freudzie i id ktoś może powiedzieć, że to czary-mary i pitolenie. Ale jest bardzo dużo argumentów, twardych badań z psychologii społecznej i poznawczej przeciwko wolnej woli. Możemy w tym kontekście analizować stanfordzki eksperyment więzienny, eksperymenty Milgrama, całą wywrotkę badań o konformizmie indywidualnym i w grupach, manipulacji, wszystko o procesach decyzyjnych, o błędach poznawczych i heurystykach Kahnemana i Tverskiego... Ciekawe było badanie, gdy ludzie wkładali do ust ołówek wzdłuż, że układały się w uśmiech, ale działo się to bez komponentu emocjonalnego. Po jakimś czasie okazywało się, że nastrój badanych się poprawia, bo mózg doszedł do wniosku, że to jednak uśmiech. Natomiast znów, żeby nie pozostać w pozycji skrajnej, trzeba powiedzieć, że nawet jeśli w badaniach psychologii społecznej znajdujemy dowody na nikły wpływ, to również znajdujemy w nich jednostki, które nie ulegają tym mechanizmom. Nawet w eksperymencie stanfordzkim - Zimbardo wszedł w rolę naczelnika więzienia, ale obudziła go jego ówczesna narzeczona (co prawda spoza eksperymentu), mówiąc, że należy go przerwać, bo uczestnicy cierpią.
    • "Ona nie wie,    ale czuje"   Ona nie wie, że uważam,  ją za piekny dar mi z nieba. Ona nie wie, że do życia,  jej mi na zawsze potrzeba.   Ona nie wie, że ją tulę, z wielką dla mnie przyjemnością. Ona nie wie, że ukradkiem,  popatruję nań z miłością.   Ona nie wie, że ja widzę,  te zmarszczkowe jej zmartwienia, Ona nie wie, że w mym sercu, zmarszczkowanie nic nie zmienia.   Ona nie wie, że ja widzę,  bardziej zarys swoich starzeń. Ona nie wie, że to ona, jest spełnieniem moich marzeń.   Ona nie wie, że ją kocham,  bo nie mówię ciągle tego. Ona nie wie, że to "kocham", dla mnie, to coś zamałego.   Ona nie wie, że ja bez słów,  miłością ją obejmuję. Ona nie wie, bo nie słyszy,  ale kochaną się czuje.    Leszek Piotr Laskowski. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...