O rany... Teraz sobie lisa przypomniałem!!! Faktycznie! Była taka historia!
Który to mógł być rok?
Strach liczyć. Piękni dwudziestoletni.
Ale to tutaj to nie retrospektywa, chociaż mogła nią być przecież, o czym historia z lisem świadczy dobitnie.
O rany... Teraz sobie lisa przypomniałem!!! Faktycznie! Była taka historia!
Który to mógł być rok?
Strach liczyć. Piękni dwudziestoletni.
Ale to tutaj to nie retrospektywa, chociaż mogła nią być przecież, o czym historia z lisem świadczy dobitnie.
O rany... Teraz sobie lisa przypomniałem!!! Faktycznie! Była taka historia!
Który to mógł być rok?
Strach liczyć. Piękni dwudziestoletni.
Ale to tutaj to nie retrospektywa, chociaż mogła nią być przecież, o czym historia z lisem świadczy dobitnie.
O rany... Teraz sobie lisa przypomniałem!!! Faktycznie! Była taka historia!
Który to mógł być rok?
Strach liczyć. Piękni dwudziestoletni.
O rany... Teraz sobie lisa przypomniałem!!! Faktycznie! Była taka historia!
Który to mógł być rok?
Ale ten tutaj to akurat nie retrospektywa chociaż mogłaby nią być.
siedzę na chmurze i nie spadam
co mnie czyni iż wciąż siedzę
czy piórko
pytanie jakiego ptaka
a może w lewitacja
ponieważ jest coś takiego jak grawitacja
a wtedy nawet gram zacznie spadać
z chmury krople deszczu
które z mgły zimnego poranka
co nad polem
mleczną poświatą
Edytowane przez gabriel123