Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzieś daleko
stoisz Ty
nad brzegiem rzeki życia
pod wodospadem pożądania
zamaczasz nogi w kroplach marzeń
wspomnienia mocno oplatają twe ramiona
ubiera Cię wiatr nowych doznań
schylasz się
nad mą postacią
dotykasz w ogniu zapomnienia
koniec i początek
egzystencjonalnego zespolenia

[sub]Tekst był edytowany przez pan X. dnia 12-10-2003 17:26.[/sub]

Opublikowano

Wiersz - wezwanie tęskne, wspomnienie pięknych chwil – tak go odbieram.

Temat ...ech...chyba był, jest i będzie w ciągłym „użytku”, nie mówię, że zły, ale...
...dla Ciebie zapewne, jak najbardziej na topie, mnie jednak nie „uskrzydlił”.

Metafory, jakimi się posłużyłaś są urocze, niemniej w tym zestawieniu nieco ryzykowne: rzeka życia, wodospad pożądania, kropla marzeń, wiatr doznań, ogień zapomnienia – to, jak zabawa w „kamień, nożyce i papier” – jedno pokonuje (wyklucza) drugie...tak to widzę.

Zapis troszkę zbyt opisowo potraktowany, wyszło z tego takie mini-opowiadanie; proponowałabym więcej niedomówień, więcej tajemniczości – a tym samym możliwości interpretacyjnych.

Popatrz:

stoisz daleko
nad brzegiem życia
pożądasz ...

lub

...kropelki marzeń spływają nitką
ramiona plącząc...

lub

...dotykiem nakreślasz
koniec i początek ...

To tylko przykłady, moim zdaniem, ciekawszego rozwinięcia powyższego tematu.


Tak to wygląda z mojej (czytelnika) strony.
Mam nadzieje, że moje uwagi nie zniechęca Cię do dalszego pisania wierszy.
Czekam na kolejne teksty.

Pozdrawiam
Aneta

Opublikowano

witaj,

delikatny, lekki, brzmi jak wspomnienie, jak chwila...

odczułem jedynie lekki zgrzyt (to popularne słowo w tym portalu :))
"...
schylasz się
nad mą postacią
dotykasz mnie w ogniu zapomnienia
..."
"mą" i "mnie" nie bardzo mi tu pasuje - płynność została zachwiana na "mnie" - wydaje mi się że "dotykasz w ogniu zapomnienia" byłoby znacznie lepsze...

...aha i jeszcze tytuł...troszeczkę zbyt dosłowny ale to rzecz gustu w sumie...


pozdrawiam serdecznie
Piotr Mogri



Opublikowano

cuż, mogę zgodzić sie tylko z Anetą,
wiersz jeden z wielu,
a wspomnienia, marzenia, zapomnienia, etc. to słowa, które w listach najczęstszych słów w poezji znalazłyby się na samej górze wielkiej w top listach ;)

Pozdrawiam,
Kai Fist

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Różaniec potężniejszy niż broń Różaniec kwiatów liliowej róży ma woń. Różaniec Miłości szlakiem przeżyty. Różaniec z duszy przeżyć uszyty. Różaniec najpiękniejszej duszy taniec. Różaniec życia mego kompanier Różaniec uśmiechu posłaniec Różaniec mój pokorny wybraniec Różaniec siły nosiciel Różaniec mój miły pocieszyciel Różaniec bogaty wnet marzyciel Różaniec stały mój obrońca. Różaniec promienieje odblaskiem słońca Różaniec moc jego trwa bez końca. Różaniec który daje mi siły, mój miły. Wybraniec duszy który we mnie niepokój ducha zawsze skruszy, mnie wysłucha cichym szeptem w stronę ucha. Przytuli ukoi uleczy, i pokornie mą duszę pocieszy!.
    • „Tam i tu”   Kiedyś z pewnością nadejdzie ten mój dzień, nikt go już za nic nie powstrzyma. Kiedy moje „ja” zamieni się w cień, a dusza moja będzie go wstrzymywać.   Trzymać i puszczać — niechętnie, powoli, żałobie miejsca płaczem ustępując. I gdy moje ego z siebie się uwolni, to pójdę za nią tam, gdzie jej oczekują.   Dochodzę, ale jakbym nie miał siebie, i czuję, że w sobie jestem, nie wchodząc. Nie widzę słońca ani gwiazd — ale wiem, że nie smutno mi pod mej duszy wodzą.   Trochę szaro i ponuro, nieznano. Przyzwyczaić się będzie trzeba — to początki. Bez słów jakieś rozkazy wydano, choć to koniec, rodzinne czuję się wątki.   Byłem tu już kiedyś — pierwsze myślenia, jednak jakoś cudem do życia wróciłem. Wpuszczony chyba tak, dla zwiedzenia, chwilę tylko, parę sekund przebyłem.   Tu trafia się na zawsze! — niektórzy snują, bo w miejsce to wchodzi się tylko raz. Ludzie wejść tu boją się, panikują, te wymiary zna tak niewielu z nas.   Niewielką różnicę w nich zauważasz, kiedy strach kończy rozpacze i żałości. I nie dziwisz się już, i nie rozważasz o dwóch tych światach — na dziś i na wieczności.   Leszek Piotr Laskowski
    • @andrew tenis modnym sportem:) może na emeryturze zacznę grać:)
    • @violetta Ładnie wyglądasz.  Taka młoda i takie dojrzałe, inspirujące wiersze.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Może zaczniesz tenis. Taraz...
    • @Nefretete Nie myślałem o kosmosie i nie tylko o kamieniu.  Znaki są wszędzie, we wszystkim.  I wszyscy próbują je odczytać.  Ci wielcy i prości. Z roznym skutkiem.  Mi się to udaje. Nie znaczy, że patrząc dwoje na to samo, tak samo odbieramy sygnały.  Pozdrawiam   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...