Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zmęczone ręce trzymają świat cały

Internetowi machają przechodnie

Twarze te obce co w jedną się zlały

Wpadają w gęste cyfrowane tonie

 

W pustych uśmiechach polubień włodarze

W mięsnych nośnikach ukryte realia

Samotność oświetla na niebiesko twarze

Na pięknym licu smutne są fatalia

 

Klikacie w pokłony dumni nędzarze

W pańskim folwarku kciuk wam batogiem

Algorytm jutro przeznaczenie wskaże

Między ekranem a nieznanym bogiem

 

Odsuncie się chłopi socjalmedialni

Co uprawiacie bezmózgowia pole

Bitew przegranych wojownicy walni

Wyświetleniami orane wam role

 

Głos niech się niesie tych zasłużonych

Co się nie mieszczą w filtr z Instagrama

Niech waść nazbiera rebelianckie plony

Niech Nas nasyci buntownicza Karma

Edytowane przez kasia652 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ciekawie piszesz, przyznaję. O tym, czyli o rozdźwięku między mizerią w realu i  pocieszankami w necie kiedyś napisałem (W wirtualu), więc jest to zjawisko powiedzmy częste. Z drugiej strony natura ludzka szuka pocieszeń, w wyobraźni,  alko, dragach, więc liczenie lajków i podobnych jest z tych mniej szkodliwych, jak sądzę. 

Twój wiersz jest ostrzejszy, bardziej drapieżny i może bardziej aktualny. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...