Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie ma już moich Muz
w króciutkich sukienkach
nie noszę ich już na rękach

styczniowy zelżał znowu mróz
w głowie nie kłębią się słowa
nie męczy mnie wena od rana

pozostała kartka niezapisana
kończy się z poezją rozmowa

Nie mam nic z Matuzalema
wyczerpane wszystkie tematy

w wazonie zwiędłe kwiaty
i żadnych wierszy już nie ma

Pegaz wyleciał z obolałej głowy
wracam do zapomnianej krainy
nie brakuje mi już niczego
w świecie inwersji i metafor

jestem przecież prawie zdrowy
choć pół życia na jednym leku
na receptę od dobrego lekarza

jeden symptom się tylko powtarza
bywaj mój największy przyjacielu
wspaniały człowieku

stoję z bagażem winy
na tym samym co zawsze peronie
tu odjadę do jeszcze jednego celu
niespełnione marzenia może dogonię

widzę za mgłą podniesiony semafor
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...