Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Życie najczęściej zastaje nas

z bagażem niewypowiedzianych słów

i w lekko fałszywej pozie

 

I harfę i róg dostraja groźny Bóg

Potulne zdziwienie:

"Jak to, to już?!"

Panika.

"Może."

 

Dekalog, kierunek ...

Miłość czy śmierć?

Tym dwóm lepiej nie wchodzić w drogę.

Chcą, żeby po nich deptać czy przez nie przejść?

 

A Diabeł szarmancko: "Pomogę."

Opublikowano

@Lidia Maria Concertina

 

Prowokacyjne i inteligentne zarazem!

Przyłapani przez życie (czy śmierć?) udajemy, że mamy wszystko pod kontrolą, że wiemy, co robimy. A tu nagle: "Jak to, to już?!"

Świetne zakończenie! Po tym całym metafizycznym namyśle, po Dekalogu, Bogu, pytaniach o miłość i śmierć - wchodzi diabeł ze swoją prostą ofertą. I to "szarmancko"! Złowroga elegancja, która sugeruje, że może jego droga jest właśnie najłatwiejsza. Bardzo mi się podoba! :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...