Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rankiem przed oknem stanąłem 

krzyż ze sobą przyniosłem 

podobny przy skrzyżowaniu stoi. 

 

Na tym krzyżu postaci nie ma 

wielu na nim skonało 

i kobieta która z miasta uciekała.

 

Idą pielgrzym i krzyże niosą 

uciekinierzy swoje życie ratują

sędziowie okrutny wyrok wydali. 

 

Nie niosę nienawiści mój plecak 

jest pusty inni mają

za krew krwi żądają. 

 

Żołnierze na polu stanęli 

wszyscy w biel odziani

ich szaty niczym skrzydła rozłożyli.

 

Do boju przed świtem poszli 

we wschodzącym słońcu 

czerwone plamy wybielają. 

 

Tysiące świeczników ustawiono 

na nich tysiące świec płonie

drogę oświetlają i pamięć zachowują. 

 

Te co zgasną ponownie nie zapłoną 

snopy kwiatów przyniosą 

kiedy uschną w ogniu spłoną.

 

Płaszczem zakryli ciała poległych 

jest biały i czerwone ma plamy

chrześcijanin i poganin pod nim leżą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...