Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Styczeń rozepchnął się łokciami,

wszedł w buciorach,

naniósł śniegu.

 

Przykrył bielą zwątpienie,

złożył pocałunek na szybie

i zamknął w mrozie

moje czekanie.

 

A potem

dmuchnął w oczy zadymką,

żebym nie widziała wiosny.

Opublikowano

@aniat. Ale i tak widzisz wiosnę, inaczej nie napisałabyś tak fajnego wiersza. Twój styczeń jest piękny w swej zuchwałości, ma nawet dar zamrażaniu smutku, to jednak wolimy wiosnę. Czyli: aby do wiosny!

Opublikowano

No właśnie, ale czy on w tej swojej zuchwałości, zamrażając smutek, nie daje złudnej nadziei. Niby na wszystko nakłada biel, taką czystą i niewinną a jednak dmucha w oczy żebyś nie znalazł właściwej drogi, żebyś nie znalazł wiosny…., żebyś został z nim w zimie….

Całe szczęście lubię wiosnę i na pewno się jej doczekam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

Dziękuję za przeczytanie.

@Jacek_Suchowicz Całe szczęście, że ta zima minie i mamy tego świadomość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...