Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
tie-break

tie-break

drzwi od sypialni się zamknęły

za nimi jeszcze dźwięczą kroki

pies z kotem stoją zadziwieni

co tu się dzieje

o co chodzi

 

pies ryje nosem przy podłodze

kot w mleczną szybkę skrobie łapką

hau! miau! - niech ktoś nam w końcu powie

po co zniknęli tam

Pan z Panią

 

piłeczkę przecież lepiej turlać

i kłębki wełny przez przedpokój

gryźć buty plątać się w sznurówkach

w kuchni się dobrać

do rosołu

 

cóż mogą robić Pani z Panem

ukryci niby w skarbcu z baśni

pies chwyta w zęby zimną klamkę

kot w krążki światła

tęsknie patrzy

 

cienie rąk tulą się do siebie

śmiech zalał noc kaskadą złotą

ciszę zawstydza satyn szelest

kot prychnął

pies podkulił ogon

 

w końcu ich sen kudłaty zmorzył

choć wciąż w sypialni słychać szepty

a sens prawdziwy tej historii

zna tylko mój

zadziorny wierszyk

 

 

tie-break

tie-break

drzwi od sypialni się zamknęły

za nimi jeszcze dźwięczą kroki

pies z kotem stoją zadziwieni

co tu się dzieje

o co chodzi

 

pies ryje nosem przy podłodze

kot w mleczną szybkę skrobie łapką

hau! miau! - niech ktoś nam w końcu powie

po co zniknęli tam

Pan z Panią

 

piłeczkę przecież lepiej turlać

i kłębki wełny przez przedpokój

gryźć buty plątać się w sznurówkach

w kuchni się dobrać

do rosołu

 

cóż mogą robić Pani z Panem

ukryci niby w skarbcu z baśni

pies chwyta w zęby zimną klamkę

kot w krążki światła

tęsknie patrzy

 

cienie rąk tulą się siebie

śmiech zalał noc kaskadą złotą

ciszę zawstydza satyn szelest

kot prychnął

pies podkulił ogon

 

w końcu ich sen kudłaty zmorzył

choć wciąż w sypialni słychać szepty

a sens prawdziwy tej historii

zna tylko mój

zadziorny wierszyk



×
×
  • Dodaj nową pozycję...