Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


w środku zawiei
chichot wiatru gładzi wzory
i pieści złudzenia wykute z lodu
wierszydełka

 

jak smugi
samochodowych reflektorów
biegną polem wymarłym
między trawy ostre

 

tam gdzie świtaniem mroźnym
w różanych pąkach
żółte brzuszki sikorek 
kryją w sobie

 

kryształowe podrygi liści
i krzyk dzikich kaczek
w koronce 
do miłosierdzia bożego

 

ze wsi zabitej dechami

 

 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...