Ten utwór został doceniony przez użytkowników. hollow man Opublikowano Wtorek o 18:06 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano Wtorek o 18:06 (edytowane) ostatnio wszystko dzieje się dłużej czuję jak z każdym rokiem bliżej podchodzą groby lubię słowa takie jak sensotwórczy tylko chaos stał się definitywny mam go w splocie słonecznym w szpiku kostnym w porannych autobusach gdy wszyscy ludzie wokół są tworem wyobraźni a później ja staję się ich projekcją śmiałeś się że u wojaczka najpierw krew miesięczna a za chwilę wystrzeli ciebie biorąc z ciebie pijąc ja o niebo już nie dbałem wiedząc przecież że to jedno ty który ze swoim ironicznym spojrzeniem pytałeś czy romantyzm to nazwa ekspresu do kawy przedzieram się przez korytarz przez porażenie senne zbyt słaba lub pijana by usiąść przy pianinie przestaję rozpoznawać własny głos mówi przeze mnie wódka papierosy mówią przeze mnie inne kobiety o matkach co rodzą dzieci by uczyć je od nowa jak nie kochać Edytowane Wtorek o 18:26 przez hollow man (wyświetl historię edycji) 8
hollow man Opublikowano 22 godziny temu Autor Zgłoś Opublikowano 22 godziny temu @widelec No, jakaś forma dysocjacji, w każdym razie.
Berenika97 Opublikowano 18 godzin temu Zgłoś Opublikowano 18 godzin temu @hollow man Bardzo poruszający wiersz. Czyta się go jak strumień świadomości, który momentami boli, a momentami dziwnie uspokaja swoją szczerością. Obrazy są gęste, cielesne, prawdziwe - szczególnie te o chaosie „w szpiku” i o głosie, który przestaje być własny. Zostaje we mnie ostatni wers - bardzo zabolał! 1
hollow man Opublikowano 8 godzin temu Autor Zgłoś Opublikowano 8 godzin temu @Berenika97 Dziękuję, Bereniko. Naprawdę ciekawe rzeczy zaczynają być widoczne, gdy ustawić kamerę z innej perspektywy niż ta umieszczona tylko we własnej głowie.
Stary_Kredens Opublikowano 4 godziny temu Zgłoś Opublikowano 4 godziny temu @hollow man młody człowiek rano , praca , dzień czas po imprezie i tak płynie życie, tylko dokąd? Znużenie i brak miłości i Wojaczek, no tak to w jego stylu , chyba. Dobry wiersz ale bardzo pesymistyczny , ale to tak jakbym widziała dawną siebie i teraz moje dzieci w codziennej gonitwie. Czasami tak widzę i te groby też coraz bliżej podchodzą. Dobre sformułowanie. Właściwie to już napierają Kredens pozdrawia 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się