Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
andrew

andrew

znał ją od dawna 

wymarzona żyła w myślach 

tworzył jej wizerunki

z radością dziecka

 

była tylko jego 

 

uśmiechali się 

nie opuszczali na chwilę 

jej obraz wystarczał 

kariera kwitła 

jak maki przydrożne 

nic mu nie rozpraszało czasu

podziwiali znajomi 

jego pogodę ducha 

 

zobaczył ją przypadkowo 

tramwaj zahamował 

wpadli na siebie 

 

zburzyła spokój 

nie przestawał myśleć 

patrzeli na siebie 

przejazdem do pracy 

czasami uśmiechali  

 

nie wiedział co robić 

jak zostawić tą 

która tak długo była 

nie tylko słońcem 

 

praca przestała 

smakować jak dawniej

...

 

1.2026 andrew 

Zderzenie marzeń z rzeczywistością 

 

andrew

andrew

znał ją od dawna 

wymarzona żyła w myślach 

tworzył jej wizerunki

z radością dziecka

 

była tylko jego 

 

uśmiechali się 

nie opuszczali na chwilę 

jej obraz wystarczał 

kariera kwitła 

jak maki przydrożne 

nic mu nie rozpraszało czasu

podziwiali znajomi 

jego pogodę ducha 

 

zobaczył ją przypadkowo 

tramwaj zahamował 

wpadli na siebie 

 

zburzyła spokój 

nie przestawał myśleć 

patrzeli na siebie 

przejazdem do pracy 

czasami uśmiechali  

 

nie widział co robić 

jak zostawić tą 

która tak długo była 

nie tylko słońcem 

 

praca przestała 

smakować jak dawniej

...

 

1.2026 andrew 

Zderzenie marzeń z rzeczywistością 

 

andrew

andrew

znał ją od dawna 

wymarzona żyła w myślach 

tworzył jej wizerunki

z radością dziecka

 

była tylko jego 

 

uśmiechali się 

nie opuszczali na chwilę 

jej obraz wystarczał 

kariera kwitła 

jak maki przydrożne 

nic mu nie rozpraszało czasu

podziwiali znajomi 

jego pogodę ducha 

 

zobaczył ją przypadkowo 

tramwaj zahamował 

wpadli na siebie 

 

zburzyła spokój 

nie przestawał myśleć 

patrzeli na siebie 

przejazdem do pracy 

czasami uśmiechali  

 

nie widział co robić 

jak zostawić tą 

która tak długo była 

nie tylko słońcem 

 

praca przestała 

smakować jak dawniej

...

 

1.2026 andrew 

Real nie zawsze ma łatwo...

 

andrew

andrew

znał ją od dawna 

wymarzona żyła w myślach 

tworzył jej wizerunki

z radością dziecka

 

była tylko jego 

 

uśmiechali się 

nie opuszczali na chwilę 

jej obraz wystarczał 

kariera kwitła 

jak maki przydrożne 

nic mu nie rozpraszało czasu

podziwiali znajomi 

jego pogodę ducha 

 

zobaczył ją przypadkowo 

tramwaj zahamował 

wpadli na siebie 

 

zburzyła spokój 

nie przestawał myśleć 

patrzeli na siebie 

przejazdem do pracy 

czasami uśmiechali  

 

nie widział co robić 

jak zostawić tą 

która tak długo była 

nie tylko słońcem 

 

praca przestała 

smakować jak dawniej

...

 

1.2026 andrew 

Real nie zawsze ma łatwo...

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...