Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W pułapce wciąż tkwię, 

Spełnienia oczekiwań innych,

Przyznaję, jestem w tym całkiem dobry,

Ba, może i nawet najlepszy,

Ale czy kogoś obchodzi, że mnie to boli?

Nie...

 

To co mnie gryzie, to co jest powodem mojego cierpienia, 

Znika za gąszczem imitacji, które od dawna stworzyłem,

Wszystko jest dobrze, bo robię to w słusznej sprawie, 

Zdążyłem się tego nauczyć po tych latach,

A czy faktycznie jest dobrze?

Nie...

 

Jeśli ktoś powie, że kłamanie jest opłacalne, 

To się myli, bardzo się myli,

Prawda zawsze bolała, nie ukrywam,

Gdybym powiedział co mi leży na sercu, 

Na lincz bym się naraził, a może i gorzej, 

A ja tego straszliwie nie chcę,

Bo w końcu, czy ktoś to zrozumie?

Nie...

 

I czy ta spirala kiedyś się zakończy?

Nie...

Czy się od tego uwolnię?

Nie...

A może da się to jakoś załagodzić?

Nie...

Czy mam kiedykolwiek powiedzieć prawdę?

Nie...

I mam tak dalej żyć, bo wiadomo, że nic się nie zmieni?

Najwyraźniej tak...

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dobrze, że jednak jest wola życia.

A skąd peel wie, że nic się nie zmieni?

Wokół nas nie szarych ścian. Są przecież ludzie.

Tylko trzeba mądrze szukać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...