Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

sumak 

 

kiedy słońce rozlewa się zza grzbietu góry 

to znak że święta nakrywa płaszczem pola

u jej stóp słucha modlitw o brzasku 

ich torsy wzbierały jak stogi mówili 

półgłosem oczy mrużąc w dymie 

 

potem poszło szybko 

kwik ustał rażony obuchem 

śmiech szczęk zapałek ujadanie psów 

 

kłęby pary na mrozie znad kotła 

z głowizną jak gargulce na gzymsie

chichoczą cheruby kiedy wieczór 

 

rozlepiał światło lampy plamani

krwi nie zrzedł mrok nie wstała gwiazda  

nie stwardnianiały dłonie w sam raz 

do siekiery chłopcy wyszli za oborę 

brudy ze świni rozrzucają w śnieg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Czarek Płatak

Wiersz buduje napięcie między czymś sakralnym a przyziemnym, między rytmem natury a brutalnością codzienności. Obrazy religijne – "święta nakrywa płaszczem pola", "modlitwy o brzasku", "cheruby" – zderzają się z sceną domowego uboju, opisanego bez sentymentu, niemal reportersko.

Wiersz działa jak seria błyskawicznych ujęć - od świętej aureoli poranka po wieczorną robotę przy kotle.

Świat wiejski pokazany jest bez idealizacji - święto łączy się tu organicznie z życiem i śmiercią, sacrum z krwią i brudem. Jak zwykle wieloznaczny i intrygujący! Wymagający zastanowienia.  Pozdrawiam. 


 

Opublikowano

Azjaci zjadają wszystko, co się rusza i nie mają wyrzutów sumienia. Arabowie twierdzą, że świnia jest brudna duchowo i wykluczyli wieprzowinę z menu. Przeciętny europejczyk duma nad schabowym z soi, bo szkoda mu świnek, a krówki za drogie.

A najważniejszy jest instynkt przetrwania...

 

@Czarek Płatak

Zerknij na ostatnią strofę, bo chyba coś się pokiełbasiło.

Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

@Gosława ja najlepiej pamiętam ten kwik, który zaczynał się już często wieczorem i trwał całą noc, aż do rana i egzekucji... 

No i te psy i koty kręcące się pod nogami z nadzieją, że coś im spadnie, coś im ktoś rzuci 

@Marek.zak1 taka młodziutka, a taka roztropna i z wielkim serduszkiem. 

Pozdrawiam 

@Berenika97 dziękuję. Celnie :) 

@piąteprzezdziesiąte wydaje mi się, że jeśli ktoś ma więcej empatii do świata i nie wynosi się ponad inne istoty (w ziemskim ekosystemie człowiek to najmniej przydatne i najbardziej destrukcyjne zwierzę) po prostu myśli o takich rzeczach. 

 

@KOBIETA przeczekać trzeba mi 

a jutro znowu 

pójdziemy nad rzekę 

@akowalczyk @Adam Zębala @huzarc

Dziękuję 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jan_komułzykant jan_ko, od początku świata podoba mi się Twój avatarek, a pasuje do mojego cudaczkowego wierszyka - jakniewiemco. Fajnie Cię widzieć i czytać, dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)    
    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @APM   Piękny, wiersz - taki jak powrót do dzieciństwa na bosych stopach. "Odsznuruj świat" - świetna fraza, jakby dorosłość była za ciasno związanym butem , który trzeba kiedyś zdjąć.   Pozdr.
    • @Gocell ... gdyby tak było szybko życie by się skończyło   to ziarenka królów wybierają dzięki nim nimi zostają  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Napiszę Ci list.  Taki staro- dawny...urocze...  Kopertę i znaczek musisz namalować  oczami,  będą miały  powabny kształt.. Papeteria...soczysto zielona, albo nie ..raczej delikatna i biała jak opłatek..to zrobi wrażenie...  O czym pisać.                                           Widziałam motyla..Wirował w śród traw.Wszystko dobrze u      niego.Przynajmniej tak twierdzi.          Fajki znów podrożały, okropny ten system. .                                        Tęsknoty  stoją w kolejkach, cierpliwie a jak!                                                          Jest nowa wieża na  placu, internet  bujnie rozkwita .                                       Nie widziałam Boga..pewnie gdzieś się skrył , ostatnio nieśmiały ...        Odwiedziła mnie Jaskółka,ale nie chciała powiedzieć.                                     Deszczu jak na lekarstwo . Chmury przeniosły się za ocean .             Zostawiłeś kapelusz pomięty... Nie  wiem co robić z nim dalej .             Ogólnie to tyle u mnie.  Nakreśl mi kilka kółek jeśli poczujesz pragnienie ..    Całuję                                                  .Ps.Te kropki pachnące na dole to  kolorami tęsknące moje łzy..
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...