Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

sumak 

 

kiedy słońce rozlewa się zza grzbietu góry 

to znak że święta nakrywa płaszczem pola

u jej stóp słucha modlitw o brzasku 

ich torsy wzbierały jak stogi mówili 

półgłosem oczy mrużąc w dymie 

 

potem poszło szybko 

kwik ustał rażony obuchem 

śmiech szczęk zapałek ujadanie psów 

 

kłęby pary na mrozie z nad kotła 

z głowizną jak gargulce na gzymsie

chichoczą cheruby kiedy wieczór 

 

rozlepiał światło lampy plamani

krwi nie zżedł mrok nie wstała gwiazda  

nie stwardnianiały dłonie w sam raz 

do siekiery chłopcy wyszli za oborę 

brudy ze świni rozrzucają w śnieg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...