Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Charismafilos

Charismafilos


gramatyka

@tie-break wydaje mi się, że kluczem jest osoba, a nie żałoba sama w sobie. Potrzebne są tony cierpliwości, wytrwałości, pokory i miłosierdzia...

Znam historię o człowieku, który miał właśnie taką sytuację z przyjacielem bardzo bliskim. 

Powiedział mu: będę dzwonił do ciebie co dzień o 9:45, zechcesz rozmawiać, to odbierzesz, nie zechcesz, to jutro też zadzwonię. Chyba po kilkunastu tygodniach odebrał...

Jak mówiłem, nie ma idealnej recepty. Jeśli tego doświadczasz - życzę wytrwałości, odwagi.

Charismafilos

Charismafilos


gramatyka

@tie-break wydaje mi się, że kluczem jest osoba, a nie żałoba sama w sobie. Potrzebne są tony cierpliwości, wytrwałości, pokory i miłosierdzia...

Znam historię o człowieku, który miał właśnie taką sytuację z przyjacielem bardzo bliskim. 

Powiedział mu: będę dzwonił do ciebie co dzień o 9:45, zechcesz rozmawiać, to odbierzesz, nie zechcesz, to jutro też zadzwonię. Chyba po kilkunastu tygodniach odebrał...

Jak mówiłem, nie na idealnej recepty. Jeśli tego doświadczasz - życzę wytrwałości, odwagi.

Charismafilos

Charismafilos

@tie-break wydaje mi się, że kluczem jest osoba, a nie żałoba sama w sobie. Potrzebne są tony cierpliwości, wytrwałości, pokory i miłosierdzia...

Znam historię o człowieku, który miał właśnie taką sytuację z przyjacielem bardzo bliskim. 

Powiedział mu: będę dzwonił do ciebie co dzień o 9:45, zechcesz rozmawiać, to odbierzesz, nie zechcesz, to jutro też zadzwonię. Chyba, bo kilkunastu tygodniach odebrał...

Jak mówiłem, nie na idealnej recepty. Jeśli tego doświadczasz - życzę wytrwałości, odwagi.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...