deli s Opublikowano 20 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 Zastanawiające jak to potraktował: jak odruch własnego odpowiedzialnego dobra, czy jak zakorzenioną wrodzoną powinność - tak pojmowaną? Przecież nie miał obowiązku razem z nim ginąć, mógł jako jedyny obwiniać się, że został niesprawiedliwym sędzią niewinności, że jako jedyny musiał wybrać opcję desperacji. W tej sytuacji, ów przywilej nosił znamiona doskonale zaplanowanego wyroku pod nazwą „Idealna pułapka sytuacji”. Zdecydował się. Stojąc na krawędzi przerażenia, popychany przez oddech wiecznego, pażącego czasu, obliczał wielkość płomieni domu handlowego w Peru. Wyraźnie przerastał jego strach, ukryty w oczach sennego dziecka. Przez chwilę wahał się, całując dziecko w serdeczny palec nieświadomości.Później juz nie.Zdecydował się zrzucić go wraz z synem z czwartego piętra krzyczącego budynku.W momencie, gdy to czynił, chciał być egoistą dla innych, szczególnie dla niego.Nieobecni nie tłumaczą się z podjętych decyzji.Nie sądzi się ich intencji. Wypadki toczyły się dalej,a krzyki tłumów ściągały w dól.Pękały spojrzenia nieznajomych, a oni żegnali się na zawsze, jak się na zawsze żegnają ludzie-czule i za krótko.Pożegnanie dobiegło ostateczności. Z dzieciątkiem pozostał jednak niewytłumaczalny cud, który niekiedy się zdarza, gdy ktoś szuka w nim sprawiedliwości. Udało się ojcu. Wręczył usprawiedliwienie światu, koniec nazwał początkiem, a osierocone niemowlę pozostawił dorastającym żywiołom, nad którymi istniała postać spełnionego anioła, na wyłączność, którego dopiero miał poznać. Historia prawdziwa. 2004
deli s Opublikowano 20 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 ten fragment ma uchodzić za prozę poetycką.....nie mogłem zrobic pierwszego akapitu..to tak dla usprawiedliwienia...
asher Opublikowano 21 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2005 Prawdziwe historie bywaja dluzsza i rzadko sa poetyckie :)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 22 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2005 udało ojcu się - lepiej chyba ''udało się ojcu'' mógłbys też wcisnąc po kropce czy przecinku spację tak aby nie było takie zagęszczone ;) podoba mi się jak i co piszesz, kilka świetnych sformułowań. plusowo
deli s Opublikowano 22 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2005 trochę musiałem czekać na odzzew..ale. p. asherowi nie podobało się, jak myślę.Milczę i piszę dalej -jay, jeśli to była obiektywna ocena to dzięki -poprawiłem..urwał mi się z Tobą kontakt..ale może go zacieśnimy po nowemu?, tylko nie wiem na jakim forum.. pozdrawiam wszystkich
j.renata Opublikowano 22 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2005 gdyby tylko więcej bo z taką lekkością, a jednocześnie nurzając się w głębiach i takie zestawienie brzmi dość stylowo, lecz mało i mało, trudno więc oceniać to jak kosztować jeno muśnięcięm języka, ujrzeć przebłysk, czy cień; usłyszeć szelest zaledwie czekam na więcej
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się