Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@hollow man nie, nie chodzi, wcale o to, chodzi o to, żeby przestać użalać się na sobą, w końcu przestać siebie usprawiedliwiać, szukać wyjaśnień (swojego stanu także), grzebać w gównie, tylko o to by delektować się życiem, korzystać z niego, drugi raz, taka szansa, na wąchanie trawki, od spodu, być może, peelkowi się nie trafi, wypadałoby z niej skorzystać, naprawdę, w obliczu babki, 70 lat, która zostaje z czworgiem dzieci, ponieważ ich rodzice umarli, z głodową emeryturą, problemy peelka wydają się co najmniej absurdalne 

Opublikowano (edytowane)

@hania kluseczka

Haniu, to jest poradnictwo psychologiczne z Pani Domu: ciesz się życiem, weź się w garsć, nie bądź miękiszon itd. Możesz równie dobrze pójść do tej Pani co ma 70 lat i jej powiedzieć żeby nie marudziła, bo dzieci z Somalii mają gorzej. A do dzieci z Somalii, żeby się cieszyły życiem... bo żyją.

 

Peel se poradzi, ale jest we mnie protest na umniejszanie ludzkiego cierpienia tak w ogóle.

Bo to Ty czujesz swoje cierpienie - małe czy duże - a ja mówiąc, że ono jest nieważne, że sobie je wymyśliłaś bo na Netfliksie nic do obejrzenia nie było, w pewnym sensie unieważniam Ciebie. 

 

@KOBIETA

Mi wystarczy, że u mnie jest so-so ;)

Zajmij się podmiotem lirycznym :)

 

 

Edytowane przez hollow man (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@KOBIETA

Tylko w tej Małej Czarnej nadal masz za dużo wielokropków. Zakładam, że to nie fetysz, tylko nadmierna tendencja do stosowania niedopowiedzeń. Ale tam już nie będę szedł pod wiersz, bo się we trzy dobrałyście i grzejecie temat sylwestrowy.

Opublikowano

@hollow man Cały wiersz wydaje się opisywać strategię radzenia sobie z bólem lub przeciążeniem - przez tłumienie, odcinanie się, przekształcanie żywych wrażeń w archiwum. Ale ta "cisza spomiędzy słów" może też oznaczać przestrzeń kontemplacji. Dwuznaczność jest tu intrygująca - nie wiem, czy to obraz depresji, czy ascetycznej dyscypliny duchowej.

Pozdrawiam

Opublikowano

@hollow man Chodzi o to, w skrócie, żeby ciągle szukać i nigdy nie znaleźć. Tak to sobie człowieka zaplanowano. Jeden szuka w polityce, drugi w miłości, trzeci w biznesach, czwarty w poezji, piąty gdzieś jeszcze indziej. Ale prawdziwym klue poszukiwań jest prawdziwa i realna niemożliwość odnalezienia tego co się szuka. Tak to widzę na ten moment, nic to odkrywczego zresztą :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis Teraz widzę (i czuję), że użyłem Dział Naprawdę Dużego Kalibru na problem inny niż ten, którego się domyślałem. Błąd w mojej męskiej intuicji wziął się być może z tego, że ostatnio pisałem trochę po angielsku i -błędnie- założyłem, że "pani D." ma swój inicjał od tego angielskiego wyrazu. ;) Tak czy siak bardzo Ci dziękuję Violu zarówno za Twój przepiękny i głeboki wiersz, jak również za miłe słowa w moim kierunku. :) Kto nigdy nie miał depresji ten niech chwali Pana Boga i dziękuje mu za to. To wszystko co piszesz Violu to 100% prawdy. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Mel666 Jak zwykle zaskakujesz. Wbiłaś mi tym wierszem klina:) Odrazu zaznaczę, że nie jest dla mnie łatwy do odczytania. Sam tytuł sugeruje mi, że  słowa " cicho, cicho " ustawiają wiersz do odczytu szeptem, to nie jest wiersz, który " krzyczy".  Odbieram go jako opis stanu człowieka po przedawkowaniu lęków, odpowiednia część pigulki wywołuje różne efekty, tu odpowiednio - sny.  Podmiot liryczny w " resztkach" świadomości  stara się określić jaką dawkę zażył. Trzy czwarte pigułkii sprawiają, że otwiera się brama czyśćca.  Obrazy " mieszają " się na przemian. Najtrudniejszym, dla mnie, odczytem jest " ten, który niesie światło ".  Słychać jego kroki na schodach. On jest tym, który ratuje. Jest przedstawiony w rodzaju męskim. Ja tu obstawiam lekarza lub ratownika medycznego lub mężczyznę, który nie spał, ( może z racji wykonywanego zawodu ).Sugeruję się tym, że słychać jego kroki. Wers " ten, który " niesie światło. Według mnie będzie to, ktoś kto po prostu przywróci podmiot liryczny do życia. Same słowa " cicho, cicho"  mogą tu być wypowiedziane przez osobę niosacą pomoc.  Ogromnie lubię Twoje wiersze.  Uściski.
    • @Alicja_Wysocka   Czysta poezja. Udało Ci się ubrać w słowa to, co nieuchwytne. Puenta jest po prostu zachwycająca. :)))
    • @Alicja_Wysocka   Niezwykle klimatyczny utwór. Ma w sobie mnóstwo uniwersalnej prawdy o tym, jak bezbronni bywamy wobec własnych emocji. Piękne!
    • @Alicja_Wysocka   A jestem urzeczona Twoim subtelnym wierszem. :) Uroczy!  Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...