Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Krzysic4 czarno bialym

Ja to bym jednak zupełnie w odwrotnym kierunku.

Poeta jako odmieniec, jako ktoś "spoza", inny, nieprzystający - to ktoś oddalony od tkanki życia, pozbawiony skóry, kości, mięśni, poruszający się w abstrakcie swoich mniemań o własnej wielkości.

Wolę poetę, który obiera cebulę, wyciąga brud spod paznokcia i czasem rzuci charą o chodnik.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...