Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
próba sił



kolejny zapis
-próba nie powiodła się

nacieram skórę wonnościami
ostrym brzozowym kołkiem
nakreślam znak na piersi

czekam

chciałabym
tak
-chciałabym (powtarzam głośno
zgodnie z rytuałem)

-mieć siłę

ja
bez Twojej pomocy
uścisk zapleść potrafię
zbielałych ścięgien wydąć kostki

teorię mam już
opanowaną

w pchnięciu
bezsilność przełykam


tak słodko słodko
szalenie
ekstatycznie


nie!


kolejny raz ceremoniał
szkli ciało olejkiem
gorczycznym

suchy puginał układam
między żebra

czekam
przypływu

sił

-daj mi wreszcie!




[sub]Tekst był edytowany przez Aneta Paradysz dnia 03-10-2003 12:15.[/sub]
Opublikowano

minięcie się z tym tekstem (rzadziej zachodzę i wiersze płyną jak potok) - sprawiło mi przykrość, gdy odkryłam, że go nie czytałam.

Wspaniały przejmujący tekst. Podobnie jak Agnieszka G. - walisz prosto w splot pacierzowy Aneto. Niepoprawnie czekam na bóle zadawane przez was obie.

lekko mnie "gorczycznym" (kiedy sobie mówię cicho) podrażniło nieprzyjemnie, ale chyba nic innego w zamian dać nie można.

ściskam cieplutko - Mirka

Opublikowano

myśląc o tym wierszu, wyczuwa się , że podmiot liryczny jest niemal (...) przez coś przytłaczającego,
nie będę ukrywał, że, wiersz spisałem na papier i w szkole go sobie przeanalizowałem...
wniosków jest kilka...

Pozdrawiam,
Kai
[sub]Tekst był edytowany przez Kai Fist dnia 04-10-2003 19:40.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...