Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rozrywkę w dobrym towarzystwie

przez

Henryka VIII Tudora

(Tłumaczenie Marcin Tarnowski, 13 XII 2025.)

 

Rozrywkę w dobrym towarzystwie

Kocham i będę kochać aż po zejście;

Niech zazdroszczą ci, co pragną, ale nie przeczę;

Niech więc Bóg będzie rad, tak żyć będę;

Dla rozrywki mej

Poluję, śpiewam i tańczę;

Moje serce mnie wodzi [1]

Na wszystkie sporty Bogu miłe

Dla przyjemności mej:

Któż mi w tym przeszkodzi?

 

Młodość musi mieć jakieś wybryki,

Dobrej lub złej, ale trochę rozrywki;

Towarzystwo mym zdaniem najlepiej

Przetrawi wszystkie myśli i fantazje.

Bo lenistwo

To główne źródło

Wszystkich wad;

Kto więc może powiadać,

Że radość i zabawa

Nie są ze wszech lepszych naj-?

 

Towarzystwo uczciwości

Jest cnotą, wady odtrącij; [2]

Towarzystwo jest dobre i złe,

Lecz każdy człek ma swą wolną wolę.

Najlepsze przyjmować,

Najgorszego unikać,

Moim niech będzie myśleniem;

Cnotę stosować,

Występek odrzucać,

Więc, niech będzie mym zachowaniem.

 

PRZYPISY

[1] „My he[a]rt is sett” lepiej byłoby przetłumaczyć na „Moje serce jest nastawione”, ale to się nie rymuje jak w oryginale.

[2] „Odtrącij” nie znalazłem, ale znalazłem np. „ugościj” jako alternatywa dla „ugość”, nadto „weźmij” jako alternatywa dla „weź”.

 

Dla porównania oryginał:

Pastyme with good companye

by

Henry VIII Tudor

 

Pastyme with good companye

I love and shall untyll I dye;

Grugge who lust, but noon denye;

So god be plecyd, thus leve woll I;

For my pastaunce

Hunte, syng and daunce;

My hert ys sett

All godely sport

For my cumfort:

Who shall me lett?

 

Yowth must have sum dalyaunce,

Of good or yll some pastaunce;

Companye my thynckyth then best

All thoftes and fancys to dygest.

For idelnes

Is cheff mastres

Of vices all;

Than who can say

But myrth and play

Is best of all?

 

Cumpany with honeste

Is vertu, vices to flee;

Cumpany ys gode and yll,

But every man hath hys frewyll.

The best insew,

The worst eschew,

My mynde shall be;

Vertu to use,

Vyce to reffuse,

Thus schall I use me.

 

Szczypta informacji na temat oryginału:

Wiersz-pieśń króla Henryka VIII pochodzi z początku jego panowania, możliwe, że z r. 1513 (na ten rok jest datowana, czyli Henryk VIII miał w czasie pisania 22 lata, możliwe, że pisał dla pierwszej żony, Katarzyny Aragońskiej)

Język wiersza to nie współczesny angielski a coś co zwą „Early Modern English” („Język wczesny nowoangielski”.

 

Ilustracje:

Ilustracje muzyczne „Henry VIII: Pastime With Good Company” (https://youtu.be/JDZiYtURttw?si=4TC00uoUhuotvCcc) z „The Tudor Songbook”, widzę też inne wykonanie (https://open.spotify.com/track/6yRL8B3nXCv3EfaBETefcl), ale nie wiem czy Wam się odtworzy? A tu jeszcze inne wykonanie „Pastime With Good Company - Music of Henry VIII” (https://youtu.be/faMvRGSKbnY) z „Historical Recordings”.

Jednakże, moja wątpliwość: Czy tej pieśni nie powinien śpiewać młody mężczyzna?

Ilustracja obrazkowa: Jan Mostaert (c. 1475-1552/1553) „Portrait of a Man Putting On a Glove” („Portret mężczyzny zakładającego rękawiczkę”), 1520. Obraz pochodzi z Muzeum Czartoryskich w Krakowie (Czartoryski Museum MNK XII-637 and XII-637), ale przypuszcza się, że na obrazie może być przedstawiony właśnie młody król Henryk VIII.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Marcin Tarnowski
Poprawa interpunkcji (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny Tam Go odczuwam, tak Go znam. Miałem fizyczne i mistyczne doświadczenie bliskości śmierci. Piszę szczerze: śmierci nie ma. Nie dlatego, że jej nie chcę i chcę pocieszać. Dotknąłem i uwierzyłem, a to był dialog bez słów. Powiedziałem, że chcę wrócić, wróciłem. Ale mam bardzo swobodny/przyjazny  stosunek do śmierci. Asystowałem kilku umierającym osobom, zapewniając - mam nadzieję że przekonująco - że śmierci nie ma i nie powinni się bać, bo przejdą w piękną rzeczywistość, może z niej wrócą (inkarnacja) ale na pewno nie przestaną istnieć i na pewno będą odczuwali wszechogarniające bezrozumne szczęście, kiedy zbliżą się do " światła", bo to było światło, do którego, aż po horyzont zmierzały małe obłoczki światła, jak ja - nic tylko radość, poczucie bezpieczeństwa i coś w rodzaju muzyki/wibracji bez melodii, ale piękne i przyjazne... @violetta Wyłącznie przeboje :-) Gram na gitarze, śpiewam od zawsze, śpiewałem w nieprofesjonalnej grupie...
    • cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć   leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
    • @LessLove jak stworzysz przebój, to sukces gwarantowany:)
    • @violetta Jesteśmy w podobnej grupie wiekowej. Faktycznie reprezentujesz podobne podejście do ludzi i świata. Ja bardziej eksploruję metafizykę, ale nadążam tez za fizyką kwantową, a ostatnio biorę się za wykorzystanie AI dla tworzenia piosenek. Za kilka tygodni to wykorzystam i coś wrzucę :-)
    • Bóg mający twarz zapłakanej matki to przejmujący obraz. Sprowadzasz sacrum na ziemię i odczarowujesz mit o srogim Jahwe. Wygnał nas przecież z miłości. Chyba nie potrafiłbym tak kochać jak On ;). Z tą śmiercią też pojechałeś. Sama radość i już się śmierci nie boję. Wiersz jest strumieniem świadomości, a Bóg jakby mniej tajemniczy i groźny.   Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...