Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dawni obserwatorzy przyrody zauważyli, że intensywnie czerwone niebo o zmierzchu często poprzedzało załamanie pogody. Uważano, że ognista czerwień zwiastuje deszcz, silny wiatr lub nawet burzę. Wierzono, że:

Krwistoczerwony zachód słońca oznacza nadchodzący deszcz i wichury. Ludowe przysłowia przestrzegały, że im bardziej intensywna czerwień, tym gwałtowniejsze będą nadchodzące zmiany.

Blady, żółtawy zachód słońca zapowiadał spokojną noc, ale zmienną aurę kolejnego dnia.

Jeśli słońce zachodziło wśród gęstych, czerwonych chmur, spodziewano się długotrwałej niepogody.

Czerwony zachód słońca był zwiastunem zmian w życiu: wierzono, że tak jak aura ulega przeobrażeniom, tak i życie człowieka może się odmienić. "Czerwony zachód miał być zapowiedzią istotnych wydarzeń – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Dla niektórych oznaczał nadchodzący przełom, nową drogę, nieoczekiwane spotkanie lub koniec pewnego etapu.

Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem: w wielu miejscach uznawano, że krwawe niebo może być złowieszczym znakiem. Czasami kojarzono je z nadciągającą wojną, zarazą lub śmiercią.

Ostrzeżenie przed konfliktami: w niektórych wierzeniach ludowych intensywnie czerwone niebo o zachodzie słońca było postrzegane jako zwiastun nadchodzących kłótni lub sporów w domu.

Mityczna walka światła i ciemności: w niektórych wierzeniach czerwone niebo było symbolem walki między dobrem a złem (np. w starożytnym Egipcie czerwony kolor nieba symbolizował walkę Ra z siłami ciemności). Zachód słońca, tonący w purpurze i pomarańczach, miał oznaczać koniec jednego cyklu i początek nowego.

Według niektórych wierzeń ludów Syberii i Mongolii gdy zachód słońca przybiera krwistą barwę, oznacza to spór między bogiem słońca a bogiem wiatru. Według szamanistycznych przekazów to północny wiatr kłóci się z południowym słońcem, co prowadzi do dramatycznego zachodu o złowieszczym odcieniu.

Niektóre jeszcze mroczniejsze interpretacje sugerowały, że krwawy zachód słońca oznacza, iż ziemia jest wypełniona ludzką krwią. Wiatr „rozumie” ten znak i przekazuje tę informację słońcu podczas krwawego zachodu."  - Skopiowane z Facebooka zamieszczone przez Joanna Laprus. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Rrr   napisałaś  wiersz, który rozcina ciało i duszę jednocześnie !   każda lepka dłoń, każdy ptak w głowie to manifest niedomkniętego serca.    próbuje ono uchwycić miłosć, zanim ulotni się jak motyl, a my zostajemy z bólem, który jest jednoczesnie całym sensem i formą istnienia.     bardzo interesujący.      
    • Było jak w kinie, gdzie celuloidowe marzenie w ciasnym mroku kryło się za brudną kotarą, jak dym gasnącej huty.   W Psach narodziła się Polska, którą poznajemy, patrząc bez kłamstwa, z otwartymi oczami na detale lizane już przez kolejne pokolenie.   Kurwy stały się madonnami, gdy znajomość obcych języków przekreśliła rachunek win, a każde skurwysyństwo przechrzczono w cnotę - przez palce oglądane obrotem złotej monety.   Rewizorzy czerwonej gwiazdy, komisje od niebieskiej flagi.   Wszyscy grali, pierwsi i ostatni.   Wszyscy przegrali.   Nadejdą nowi.   Jak zawsze - od wschodu albo z zachodu nocy.   W naszym kinie - prosektorium.    
    • @Berenika97   Bereniko.   Twój wiersz jest jak powietrze, które nie daje się odsunąc , jak ciężar spojrzenia, który przenika ciało i myśli.   gęstnienie obecnosci,   puls, który staje się rytmem nie do odparcia, sprawia że erotyzm tu nie jest fizyczny, lecz absolutnie fundamentalny !   jest w każdym oddechu, w każdym milczeniu między słowami.   to erotyka, która nie krzyczy, lecz wciąga od środka, rozpuszcza granice miedzy ja i ty, zmienia przestrzeń w jednośc, w której pragnienie i oddanie   stają się jednym.   przepięknie pokazujesz że intymność może być nieuchronna, spokojna, a jednocześnie potężna, i że najgłębszy dotyk nie zawsze wymaga rąk.   wystarczy obecnosć, pewność, nieuchronnosć .   szczęśliwy jest ten człowiek, którego ten wiersz uderza, bo staje się świadkiem tej nieuchwytnej siły, tej gęstej obecnosci, która przenika wszystko .   wiersz  utkany niezwykłym erotyzmem.   posiada on jeszcze jedna szczegolną cechę.   zanurza czytelnika  w tę gęstą, erotyczną obecność.   to jest Nika piekny wiersz.   niezwykły.          
    • @Jacek_Suchowicz fajne , rozważnie dostrzegasz świat i ludzi którzy go kształtują. Ktoś powiedział ,że rzeczy proste są genialne chyba Paulo Coelho.  Tak , znalazłem ; „Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe i tylko mędrcy potrafią je pojąć”. Dziękuję ci za uwagę.    Pozdrawiam.  :)
    • Dziękuję Wam wszystkim za opinię.   PS "Berenika" to moja ulubiona opowieść E.A.P.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...